Witam. Od paru lat trenuje kulturystyke ale chcialbym teraz troche potrenowac jakaś sztuke walki. Mysle o crafmadze bo to konkretna sztuka walki ktora zawsze moze sie przydac. Przez dlugi czas sie wogole nie rozciagalem i mam straszne przykórcze..prubuje cos z tym robić ale to albo nie ma czasu,albo sie nie chce. a wiem ze na treningach walki na pewno zaczyna sie od porzadnego rozciagania wiec bedzie motywacja. Jaki klub polecacie i ile teraz taka przyjemnosc kosztuje?? Czy wystarczy jak poswiece 2 dni w tyg. na treningi??
go hard...or go home
Krzysztof Piekarz