Sory że pisze tutaj ale może właśnie dostane odpowiedz otóż na treningu karate złamałem piątą kość śródręcza prawego.Założono mi gips i po 2 tyg. na kontroli po zrobieniu zdjęc okazało się ze kość zjechała i lekarz powiedział żebym pojechał do szpitala umówić się na zabieg. Lekarz w szpitalu zrobił to dopiero za tydzień a operacja polegała na założeniu dwóch drutów Kirschnera
dostałem znieczulenie miejscowe. Druty będe nosił około 4 tyg. i będe one wyjmowane również pod znieczuleniem. I czy w tej sytuacji będe miał jeszcze szanse żeby ćwiczyć na siłowni bo z karate już rezygnuję czy to wróci do normy. Czy dostane odszkodowanie w związku z tym że to było na karate?Czy mi nie wcisną kitu ze mogłem spodziewać sie tych konsekwencji?
Z góry dziękuję
dostałem znieczulenie miejscowe. Druty będe nosił około 4 tyg. i będe one wyjmowane również pod znieczuleniem. I czy w tej sytuacji będe miał jeszcze szanse żeby ćwiczyć na siłowni bo z karate już rezygnuję czy to wróci do normy. Czy dostane odszkodowanie w związku z tym że to było na karate?Czy mi nie wcisną kitu ze mogłem spodziewać sie tych konsekwencji?
Z góry dziękuję
Krzysztof Piekarz
