1.Golenie zaczynam od namoczenia skóry i zarostu ciepłą wodą.
2.Nakładam żel Nivea i czekam ok 3min.
3.Golę się golarką elektryczną , nie przyciskajac za mocno.
4.Opłukuję twarz, lekko osuszam i nakladam krem przed goleniem Proraso.
5.Gdy krem zmiękcza zarost rozrabiam pędzlem w miseczce krem do golenia.
6.Nakladam go pedzlem na twarz dobrze masując.
7. Czekam 3-5min i zaczynam sie golić maszynką Gilette blue 3. (Golę sie zazwyczaj 3 razy jedna maszynką, ponieważ mam mega twardy zarost).
8. Opłukuję twarz cieplą wodą z resztek kremu i nakładam kolejna warstwę. (Gole sie tym razem pod włos i szukam palcami niedociągnięć).
9.Spłukuję twarz, tym razem bardzo zimna wodą by zamknąć pory i osuszam twarz.
10. Gdy sie czasem zatnę używam żelu do tamowania . Dosłownie kropelka.
11. Gdy mam już twarz suchą wsmarowuję krem Nivea soft i czekam z 10 min. W tym czasie myje cały zestaw.
12. Na koniec w ewentualnie leciutko zaczerwienione miejsca nakładam cieniutka warstwę SUDOKREMU. Działa cuda.
13. Oczar stosowałem na samym początku, teraz już nie.
14. Natomiast Baum eraiser stasuje raz na 2 tygodnie, jest to preparat przeciw wrastaniu sie wlosków pod skórę. Ja tak mialem. Potem zbierala sie ropa itp.
Dzięki temu, że smaruję nim twarz nie mam już z tym problemu. Gole sie co 2 lub 3 dni. Daję skórze odpoczać.
Najlepiej wychodzi mi golenie z samego rana, bo skóra jest mniej ukrwiona i mniej podatna na zaczerwienienia.
Gdy mam 2 zmiane to gole sie z samego rana, a gdy mam 1 zmiane to wieczorem i jest GIT
Zmieniony przez - PITIA w dniu 2017-05-31 11:19:33