Tak naprawde to ludzie długowieczni pochodzą z biednych krajów i żyją w skrajnym ubóstwie.Samo łykanie witamin jest ważne ale nie najważniejsze.Tak naprawde długość życia kontroluje insulina,czym jej mniej we krwi tym lepiej.Taki Gruzin czy Tybetańczyk nie ma u siebie sklepów z ciastkami czy odżywkami białkowymi żeby uzupełnić aminokwasy a jak ma to nie często tam chodzi jeśli wogóle.To kraje biedy i nędzy,niestety ludzie dożywający takiego wieku to warzywka nie wiedzący co się dzieje wokół nich.Podsumowanie moje jest takie-chcesz dożyć sędziego wieku to dużo ruchu i mało węglowodanów no i witaminy-jedyna właściwa recepta.
Ból przemija, chwała jest wieczna!

