Sprzęt tu wymieniony nie jest sprzętem branym w całości do kazdej roboty. Ile weźmiesz i co weźmiesz zależy tylko i wyłącznie od Ciebie.
Dla mnie wyposażeniem standardowym do kazdej roboty (takie minimum) jest poza odpowiednim ubraniem, bielizną i butami są mini apteczka pierwszej pomocy, maseczka ucieczkowa, klamka, radio z zestawem kamuflowanym,telefon komórkowy, długopis metalowy, minimum 4 magazynki 19 nabojowe, nóz taktyczny składany, tool, miotacz żelu, kajdanki, latarka, narzędzie impaktowe, okulary, baton, kabura, ładownice i uprząż. Ok. 3 kg "szpeja". Z takim obciążeniem pracuję i trenuję. W zależnosci od okolicznosci dobiera sie czy to matę czy parasol czy teczkę balistyczną czy też jeszcze jakiś bardziej specjalistyczny sprzęt jakiego wymaga dana robota. Poza tym zrobiłem w ten sposób, że sprawiłem sobie dużą torbę w której mam prawie wszystko z podręcznego sprzętu. Walę ją w bagażnik wózka i jak coś potrzeba wystarczy sięgnąć do torby w której swoje miejsce ma i drugi komplet bielizny i kombinezon i zestaw lusterek inspekcyjnych i rękawiczki taktyczne, hełm kuloodporny, dodatkowa para skarpet termoaktywnych, rękawiczki do przeszukań odporne na przekłucie i przecięcie, dwa magazynki 30 nabojowe do klocka, duża latarka typu szperacz, światło chemiczne, pakiet IPP, indywidualny czujnik dozymetryczny, cztery dodatkowe baterie do radia, ładowarka do radia, ładowarka do telefonu, drugi telefon komórkowy z kartą "tandem", komplet zapasowych sznurowadeł, buty taktyczne, kominiarka, zestaw do płukania oczu z sola fizjologiczną dodatkowa maseczka do sztucznego oddychania, cztery opatrunki osobiste, nakolanniki, ogrzewacze chemiczne do rąk, rezerwowy fonowód, saperka, mała siekierka, bluza polarowa, kurtka przeciwdeszczowa z kapturem, spodnie przeciwdeszczowe rozpinane podobnie jak kombinezon na dwa zamki dwukierunkowe, komplet chusteczek nawilżonych do okularów, tabletki do uzdatniania wody.
Dla mnie wyposażeniem standardowym do kazdej roboty (takie minimum) jest poza odpowiednim ubraniem, bielizną i butami są mini apteczka pierwszej pomocy, maseczka ucieczkowa, klamka, radio z zestawem kamuflowanym,telefon komórkowy, długopis metalowy, minimum 4 magazynki 19 nabojowe, nóz taktyczny składany, tool, miotacz żelu, kajdanki, latarka, narzędzie impaktowe, okulary, baton, kabura, ładownice i uprząż. Ok. 3 kg "szpeja". Z takim obciążeniem pracuję i trenuję. W zależnosci od okolicznosci dobiera sie czy to matę czy parasol czy teczkę balistyczną czy też jeszcze jakiś bardziej specjalistyczny sprzęt jakiego wymaga dana robota. Poza tym zrobiłem w ten sposób, że sprawiłem sobie dużą torbę w której mam prawie wszystko z podręcznego sprzętu. Walę ją w bagażnik wózka i jak coś potrzeba wystarczy sięgnąć do torby w której swoje miejsce ma i drugi komplet bielizny i kombinezon i zestaw lusterek inspekcyjnych i rękawiczki taktyczne, hełm kuloodporny, dodatkowa para skarpet termoaktywnych, rękawiczki do przeszukań odporne na przekłucie i przecięcie, dwa magazynki 30 nabojowe do klocka, duża latarka typu szperacz, światło chemiczne, pakiet IPP, indywidualny czujnik dozymetryczny, cztery dodatkowe baterie do radia, ładowarka do radia, ładowarka do telefonu, drugi telefon komórkowy z kartą "tandem", komplet zapasowych sznurowadeł, buty taktyczne, kominiarka, zestaw do płukania oczu z sola fizjologiczną dodatkowa maseczka do sztucznego oddychania, cztery opatrunki osobiste, nakolanniki, ogrzewacze chemiczne do rąk, rezerwowy fonowód, saperka, mała siekierka, bluza polarowa, kurtka przeciwdeszczowa z kapturem, spodnie przeciwdeszczowe rozpinane podobnie jak kombinezon na dwa zamki dwukierunkowe, komplet chusteczek nawilżonych do okularów, tabletki do uzdatniania wody.
Przystoi aby Ojczyzna droższa nam była niz my sami sobie.
wiec niema o czym mówic (zastanawiałem sie tylko dlaczego one nie nazywaja sie "taktyczne"
)
sog