Witam ćwiczę już na siłowni okolo 2 lata.. Juz od poł roku mam problemy z barkiem. Robilem sobie juz pol roku odpoczynku ale to wraz nic nie pomagalo.. Bol nie jest na tyle mocny, zeby nie dalo sie wytrzymac, ale przeszkadza;/ Dokladnie to cmi mnie w prawym barku i to bez roznicy czy ciwcze czy nie.. Chyba mam poprostu rozwalone stawy.. A to wszystko przez to ze cwiczylem bez dobrej rozgrzewki . Wiem ze nie powienienem juz wogole nie cwiczyc.. ale jestem chyba uzalezniony od silowni;) nie cwicze juz na tak ciezkich ciezarach jak kiedys.. Co mi moze pomoc na ten bark moze jakas odzywka od ochrony stawow, albo cos? bo ja jaestem kapletnie zielony w tych sprawach.. A przeciez do lekarza nie pojde bo mnie opieprzy za to ze wogole cwiczylem..
Czekam na wasze wypowiedzi na ten temat.. i proszę o rady co moge zrobic zeby chociaz na jakis czas usmierzyc ten bol w barku?
Czekam na wasze wypowiedzi na ten temat.. i proszę o rady co moge zrobic zeby chociaz na jakis czas usmierzyc ten bol w barku?
Krzysztof Piekarz