Ostatnio zapragnąłem wyposażyć swoją skromną siłownię w wyciąg, a że nie miałem zbyt wielkich funduszy do wyboru miałem w/w wyciąg (http://www.ecentrum.kelton.pl/produkt.php/1/2/111) oraz bliźniaczo podobny firmy konkurencyjnej (wiadomo jakiej
). Jako, że wyciąg firmy KELTON wygrywał w każdym technicznym aspekcie oraz ceną z wyciągiem konkurencyjnym to wybór padł właśnie na sprzęt produkcji firmy z Brzeska. A teraz od początku i po kolei chciałbym ocenić każdy punkt działania firmy oraz sam sprzęt. Jeśli chodzi o kontakt telefoniczny to tutaj nie mam zastrzeżeń, miła Pani i najważniejsze po rozmowie nie było żadnych niedomówień, nawet dzwoniąc po 2 dniach Pani skojarzyła sprawę i nie musiałem jej przedstawiać ponownie o co mi chodzi, tylko mam jedną uwagę skoro na stronie piszę, że jeden numer jest do Pana Gaudnika to niech odbiera, rzeczony Pan a nie Pani konsultantka (bo zawsze to lepiej rozmawiać z szefem
) ale dużo przez to nie straciłem także to tylko detal. Towar odbierałem osobiście jako, że mieszkam dość "niedaleko" Brzeska, także wydrukowałem sobie mapkę do firmy i wyruszyłem do siedziby... no i tu największy minus jaki chce przyznać za BRAK jakiegokolwiek oznakowania firmy, nic nawet najmniejszej tabliczki, przez to zrobiłem gratis 200m w poszukiwaniu KELTON'a, także załatwienie nawet małego baneru czy tabliczki myślę, że problemem by nie było, a tak by klientom ułatwiło życie. Odbiór sprzętu bez zarzutu wszystko poszło sprawnie.
A teraz co do samego wyciągu:
Sprzęt dobrze zapakowany w kartonowe pudełko. Po otwarciu pudła wszystkie elementy osobno, nawet wszystko było (prawie wszystko bo brak "instrukcji" instalacji wyciągu, zresztą całkowicie zbędnej ale o tym później) i tu proponowałbym firmie aby takie błahe rzeczy jak ten wyciąg były od razu złożone bo przecież to 3 minuty roboty a przynajmniej klient będzie ucieszony. W sumie składa się go dość prosto, oczywiście trzeba posiadać niezbędne narzędzia. Sam wyciąg wykonany dość solidnie, spawu trochę pożałowane od wewnętrznych stron ale prędzej sprzęt wyrwie się z sufitu niż te spawy pękną. Kółka mogłyby mieć jednak głębsze rowki bo te co dostałem można nazwać co najwyżej kółkami dookoła wklęsłymi ale nawet linka prowadzi się dobrze i nie wypada. Oczywiście żeby nie było tak kolorowo to dostałem jedną śrubę krótszą i nie chciała jej złapać zakrętka więc trzeba było dokupić, tu też prośba do firmy, żeby bardziej zwracano uwagę co się wrzuca do pudełka. Patent z tulejkami trafiony działa jak należy i wygląda dużo estetyczniej niż te zaciski. Tu teraz wracam do brakującej instrukcji, która została mi przesłana mailem, KELTON sugeruje w niej aby przykręcić wyciąg do sufitu za pomocą kołków 10x80 które z moich obserwacji mogły by przejść na wylot przez dziury w wyciągu dlatego polecam użyć kołków 14x70 tzw "pod klucz" trzyma się bardzo dobrze. Wytrzymałość na dobrym poziomie założyłem narazie 95kg na pręt na obciążenie i uwiesiłem się (ważę +- 60kg) na drążku, nic nie drgnęło także wytrzymałby sporo więcej.
Podsumowanie: (dla tych którym nie chce się czytać całości niech tylko to przeczytają
) no więc jak na wyciąg za "aż" 75 PLN w 120% spełnił on moje oczekiwania, także kontakt z firmą nastraja pozytywnie więc myślę, że jeszcze kiedyś wydam coś u KELTON'a
KONIEC,
trochę się rozpisałem, ale chciałem być obiektywny, proszę również Pana Gaudnika do ustosunkowania się do moich "zarzutów".
). Jako, że wyciąg firmy KELTON wygrywał w każdym technicznym aspekcie oraz ceną z wyciągiem konkurencyjnym to wybór padł właśnie na sprzęt produkcji firmy z Brzeska. A teraz od początku i po kolei chciałbym ocenić każdy punkt działania firmy oraz sam sprzęt. Jeśli chodzi o kontakt telefoniczny to tutaj nie mam zastrzeżeń, miła Pani i najważniejsze po rozmowie nie było żadnych niedomówień, nawet dzwoniąc po 2 dniach Pani skojarzyła sprawę i nie musiałem jej przedstawiać ponownie o co mi chodzi, tylko mam jedną uwagę skoro na stronie piszę, że jeden numer jest do Pana Gaudnika to niech odbiera, rzeczony Pan a nie Pani konsultantka (bo zawsze to lepiej rozmawiać z szefem
) ale dużo przez to nie straciłem także to tylko detal. Towar odbierałem osobiście jako, że mieszkam dość "niedaleko" Brzeska, także wydrukowałem sobie mapkę do firmy i wyruszyłem do siedziby... no i tu największy minus jaki chce przyznać za BRAK jakiegokolwiek oznakowania firmy, nic nawet najmniejszej tabliczki, przez to zrobiłem gratis 200m w poszukiwaniu KELTON'a, także załatwienie nawet małego baneru czy tabliczki myślę, że problemem by nie było, a tak by klientom ułatwiło życie. Odbiór sprzętu bez zarzutu wszystko poszło sprawnie.
A teraz co do samego wyciągu:
Sprzęt dobrze zapakowany w kartonowe pudełko. Po otwarciu pudła wszystkie elementy osobno, nawet wszystko było (prawie wszystko bo brak "instrukcji" instalacji wyciągu, zresztą całkowicie zbędnej ale o tym później) i tu proponowałbym firmie aby takie błahe rzeczy jak ten wyciąg były od razu złożone bo przecież to 3 minuty roboty a przynajmniej klient będzie ucieszony. W sumie składa się go dość prosto, oczywiście trzeba posiadać niezbędne narzędzia. Sam wyciąg wykonany dość solidnie, spawu trochę pożałowane od wewnętrznych stron ale prędzej sprzęt wyrwie się z sufitu niż te spawy pękną. Kółka mogłyby mieć jednak głębsze rowki bo te co dostałem można nazwać co najwyżej kółkami dookoła wklęsłymi ale nawet linka prowadzi się dobrze i nie wypada. Oczywiście żeby nie było tak kolorowo to dostałem jedną śrubę krótszą i nie chciała jej złapać zakrętka więc trzeba było dokupić, tu też prośba do firmy, żeby bardziej zwracano uwagę co się wrzuca do pudełka. Patent z tulejkami trafiony działa jak należy i wygląda dużo estetyczniej niż te zaciski. Tu teraz wracam do brakującej instrukcji, która została mi przesłana mailem, KELTON sugeruje w niej aby przykręcić wyciąg do sufitu za pomocą kołków 10x80 które z moich obserwacji mogły by przejść na wylot przez dziury w wyciągu dlatego polecam użyć kołków 14x70 tzw "pod klucz" trzyma się bardzo dobrze. Wytrzymałość na dobrym poziomie założyłem narazie 95kg na pręt na obciążenie i uwiesiłem się (ważę +- 60kg) na drążku, nic nie drgnęło także wytrzymałby sporo więcej.
Podsumowanie: (dla tych którym nie chce się czytać całości niech tylko to przeczytają
) no więc jak na wyciąg za "aż" 75 PLN w 120% spełnił on moje oczekiwania, także kontakt z firmą nastraja pozytywnie więc myślę, że jeszcze kiedyś wydam coś u KELTON'a
KONIEC,
trochę się rozpisałem, ale chciałem być obiektywny, proszę również Pana Gaudnika do ustosunkowania się do moich "zarzutów".
Krzysztof Piekarz
