Szacuny
2340
Napisanych postów
30808
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
272004
kopt
O żadnej nienawiście ni ma mowy, bo każdy rozsądny człowiek wie, że potrzebuje policji.
należy teraz zastanowić sie jaki odsetek całego społeczeństwa stanowią Ci nierozsądni+ Ci dla kórych tacy są idolami...
A tacy na pewno się znajdą,wiec myśle że można tu mówić o nienawisci.
Zadaniem policji jest jedynie pilnowanie tego naturalnego porządku a nie obcinanie wolności w nieskończoność. HWDP wam wypisuje margines społeczny i jego się czepiaj. Zbyt często jako wroga stawiacie sobie prewencyjne całą młodziez.
ja bym powiedział inaczej. Zadaniem policji powinno być umiejętne wyselekcjonowanie sobie tych którzy na dołek zasługują od tych którzy niue zasługują,a nie prewencyjnie wsadzać tam każdego bo policja ma takie prawo.
Czernias22
Mówię o jej ograniczaniu, mając na myśli takie sytuacje jak legitymowanie, kontrola drogowa, przeszukanie itp. Ludzie tego nie lubią, budzi to w nich bardzo negatywne emocje, które zamieniają w niechęć/nienawiść do funkcjonariuszy
nikt nie lubi gdy policjant pokazuje blache i ani żadnego dzień dobry czy coś tylko na wstępie od razu "co się Wam do ręki przykleiło?"...
Tych "rozsądnych ludzi", którzy rozumieją potrzebę takich czynności, spotykam w swojej pracy bardzo niewiele.
Tych rozsądnych policjantów którzy rozumieją ze nie każdy legitymowany jest przestępcą niestety tez z rzadkością spotykam...
Policja nie tworzy prawa, tylko je egzekwuje
powtórze po raz kolejny to co wiele razy mówiłem. Rozchodzi sie głównie o jakość wykonywanej roboty.
Nawet najbardziej d****ne przepisy gdy sie je odpowiednio wyegzekwuje nie beda u nikogo budzic złości.
Mógłbym wam opowiedzieć wiele ciekawostek, o których nie mówiono w TV
opowiedz jak możesz
Tak czy inaczej...Policja nigdy nie będzie "lubianą" instytucją a policjanta zrozumie tylko inny policjant.
bo działa tak samo jak kolega w pracy?
A jeśli chodzi o "przemoc na komendzie" to nie spotkałem się z sytuacją by ktoś dostał w wp***ol za nic. Często zwozimy d****i, którzy godzinami kopią w kraty, wyzywają każdego kogo zobaczą, grożą, że pozabijają Ci rodzinę, szczają po ścianach i nikt ich nie bije. Po co brudzić sobie ręce
Ja gdy byłem zawożony na dołek(w kajdankach) i spokojny byłem,bo ani nie klnąłem ,ani nie szarpałem się,nie stawiałem oporu przy zatrzymywaniu,to mimo wszystko gdy sie zapytałem gdzie jedziemy oraz kto się będzie moją sprawą zajmował usłyszałem zebym się zamknął bo w każdej chwili moge w******l dostać...
W ogóle samo zatrzymanie i późniejsze przesłuchanie na komendzie to był jakiś żart chyba.
Wiec wiesz jaką mam drobną uwage? Tych co wyzywają,kopią te kraty,niszczą itp to sobie pacyfikujcie ile wlezie, ale gdy w międzyczasie zawiniecie kogoś normalnego to traktujcie go po ludzku a nie "z zasady".
menelek a co to za drastyczne przeżycia żeś miał w wieku 19 lat?
Po drugie łap ostrzeżenie za obrażanie innych.
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"
Szacuny
17
Napisanych postów
603
Wiek
36 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
12851
Sąsiad i bliski znajomy rodziców pracuje w policji to a). A b) działam w stowarzyszeniu kibiców jednego z klubów piłkarskich. Czynniki a) i b) obrazują idealnie to co się dzieje w prewencji.
Szacuny
17
Napisanych postów
603
Wiek
36 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
12851
stowarzyszenie to nie bojówka kiboli, tylko grupa ludzi załatwiająca wszelkie formalności związane z wyjazdami kibiców itp. 2 miesiące temu ofiarą policji padł członek stowarzyszenia innego klubu, GKS Katowice, a zarazem pracownik klubu - skradziono mu 4 tys zł należących do klubu za bilety wstępu na mecz. Było to podczas sławetnej akcji policji w Krakowie Mydlnikach. Co Ty na to? Są świadkowie tego zdarzenia, miejmy nadzieję, że sprawa zakończy się pomyślnie w sądzie.
Szacuny
17
Napisanych postów
603
Wiek
36 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
12851
Oprócz tego na porządku dziennym jest lżenie i ubliżanie, a także prowokacje - np. "co to za kibice, nawet nie dymią", "dziewczyny" itp. A gdy ktoś już popełni przestępstwo - policja przekracza swoje uprawnienia. Nie było nigdy tak, by ktoś kto popełnił przestępstwo chodźby nawet zniewagi funkcjonariusza (czego nie pochwalam) został zgodnie z procedurami itp. podstawiony przed oblicze prokuratora, czy w sposób bezstronny dane dochodzenia w tej sprawie były przekazane do prokuratury. Wszystkiemu towarzyszy bicie, poniżanie. Wiadomo, każdy jest człowiekiem i gdy policja bije kibica kibice biją policje i na odwrót, tylko że policja powinna się od bandziorów na ulicach różnić tym, że działa w obronie prawa i porządku publicznego, i zachowywanie się, mszczenie itp. tak jak chuligani stadionowi stawia ich na równi z bandytami. Dlatego więc nie szanuję SEKCJI PREWENCJI.
Szacuny
11176
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Czernias - szacunek. Żałuję, że sam nie wstąpiłem do Służby, a sprzedałem się za większa kase do innej roboty. Szkoda że w Polsce niechęć do policji (niechęć to łagodne słowo) podsycana przez niektóre media idzie w parze z cienkimi warunkami pracy - cała nadzieja w tym że będzie się to powoli ale systematycznie zmieniać na lepsze. Oby więcej takich ludzi jak Ty
Szacuny
2340
Napisanych postów
30808
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
272004
Co Ty na to? Są świadkowie tego zdarzenia, miejmy nadzieję, że sprawa zakończy się pomyślnie w sądzie.
Ja nic na to, bo nie byłem tam i nie widziałem tego.
W necie(a takze w mediach) poznałem dwie wersje,kibiców i policji.
Jeśli sprawa jest w sądzie to za niedługo będzie wszystko jasne.
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"
Szacuny
17
Napisanych postów
3041
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
20223
za kilka - kilkanaście lat, po skutecznej implementacji policyjnych metod działania przeciw kibolom, problemy z zadymiarzami na stadionach się skończą. Tak samo jak skończyły się w krajach europy zachodniej i zdarzają się sporadycznie. Sytuacji takich jak z meczu Polska - Anglia w 1993 już nie będzie.
Pacyfikacja zadymy na stadionie czy tez w jego okolicach to nie bitwa pod grunwaldem między pseudo kibicami a policją, jak się niektórym wydaje. Te czasy już się kończą. I dobrze.