Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
15
witam wszystkich,
najgorszej jest to że takiemu d****nemu właścicielowi pupilka zabijaki nie można nic zrobić. jedno co mu grozi to kosmiczny mandat - całe 250 zł. W piątek amstaf z wilczurem napadły na mojego męża i 13 miesięczną córkę - mąż przykrył Oli własnym ciałem i dwa razy został ugryziony mała ma " rysę " od kła na główce. oczywiście pobyt w szpitalu i wizyta w centrum szczepień - okazuje się że po wykonaniu 1000 tel i uruchomieniu wszytkich możliwych kontaktów wszędzie słyszeiśmy to samo - nic nie da się zrobić - nawet wytoczenie sprawy z powództwa cywilnego nic nie da bo psów generalnie nie zabiera sie właścicielom i nie ma czegoś takiego jak dożywotni zakaz posiadania czworonoga. W końcu jakby na to nie patrzeć to jest " żywa " broń,
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
15
hej,
to nie jest takie proste bo w takiej sytuacji to d****ny właściciel może podać nas do sądu bo jesteśmy pierwszymi podejrzanymi. obecnie każdy z sąsiadów - bo tylko my nie posiadamy czworonoga zaaopatrzył sie w specjalny gaz na psy idąc na spacer ze swoim pupilem. zterroryzowali calą okolicę cholera !
Szacuny
2340
Napisanych postów
30808
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
272013
okazuje się że po wykonaniu 1000 tel i uruchomieniu wszytkich możliwych kontaktów wszędzie słyszeiśmy to samo - nic nie da się zrobić - nawet wytoczenie sprawy z powództwa cywilnego nic nie da bo psów generalnie nie zabiera sie właścicielom i nie ma czegoś takiego jak dożywotni zakaz posiadania czworonoga. W końcu jakby na to nie patrzeć to jest " żywa " broń,
nie wiem kto Ci tak powiedział,ale jest to bzdura do kwadratu.
ODPOWIEDZIALNOśĆ CYWILNA ZA SZKODY WYRZĄDZONE PRZEZ PSA Artykuł 431 kodeksu cywilnego (kc).
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
15
dziekuje bardzo, a informację taką otrzymałam z sanepidu bo to od nich idzie zlecenie do powiatowego inspektora weterynarii o konieczności obserwacji psów. Roznawiałam również z policją, jedynie co możemy zrobić to dać sprawę do sądu z powództwa cywilnego.
Szacuny
5
Napisanych postów
271
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
2415
Sam mam psa ale takie "wypadki" to jest przegięcie.
Bez gazu pieprzowego w takie miejsce bym nie chodził.
Do tego może jakieś petardy itp.
A jak cokolwiek zrobić materiał filmowy (telefonem komórkowym) że pies biega bez smyczy i wzywać policję/ straż miejską.
Pies groźny biegający bez smyczy może kosztować właściciela mandat.
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
15
pragnę Was poinformować że szanowni właściciele wspominanych czworonogów ukręcili sobie bat na własną d...... A mianowicie jak zgłosił się do nich weterynarz z urzędu w celu obserwacji psów właścicielka powiedziała że o żadnym zajściu nic nie wie i tak naprawdę żadnych psów nie posiada, po tym jak weterynaria zweryfikowała ze mną te rewelacyjne wiadomości pojechała tam po rqaz kolejny ale już z policją a mój mąż został poinformowany że ma przyjechać z pełną dokumentacją w celu złożenia powiadomienia o popełnieniu przestępstwa. tak czy siak psy za siatką cały czas mam :(