Witam mam pewien problem i myślę że mi pomożecie. Na początku podkreślę że nigdy nie miałem problemów ze stawami barkowymi (no nie licząc tego że prawa łopatka troszkę do przodu wystaje ale to taka delikatna wada postawy) otóż gdy biegam na dłuższy dystans (z reguły powyżej 1 km) w lewym barku pojawia się ból. na początku słaby ale z czasem się pogłębia do takiego stopnia że mimo iż mógłbym biec jeszcze i biec to muszę przerwać bieg. ból staję się nieznośny tak koło 5 km. jak temu zaradzić a jeszcze zaznaczę że jak tylko przestane biec ból ustępuje, również jak zaczne w czasie biegu robić krążenia całym ramieniem ból kakby ustepuje ale tylko na może około 5 s...
Nie liczy się kultura, liczy sie muskulatura...
Krzysztof Piekarz
