Witam! haaaaa...
mam dosyć częsty problem, otóż mam spooorooo syfów na plecach i barkach. Zaczęły mi się pojawiać z 3 lata temu i nie przestają. Na pewno nie jest przyczyną zbyt częste pocenie się ciała ani brak higieny. Bardziej bym szedł w kierunku braku lub nadmiaru jkaiegoś pierwiastka w organizmie...Możecie coś mi polecić? Może jakaś maść albo coś?
mam dosyć częsty problem, otóż mam spooorooo syfów na plecach i barkach. Zaczęły mi się pojawiać z 3 lata temu i nie przestają. Na pewno nie jest przyczyną zbyt częste pocenie się ciała ani brak higieny. Bardziej bym szedł w kierunku braku lub nadmiaru jkaiegoś pierwiastka w organizmie...Możecie coś mi polecić? Może jakaś maść albo coś?

Krzysztof Piekarz