Węglowodany najchętniej idą w tłuszcz.
Potem są to tłuszcze, a na końcu białka.
Jednak wszystko zależy najbardziej od tego jak się odżywiamy i kaloryczności.
Potem są to tłuszcze, a na końcu białka.
Jednak wszystko zależy najbardziej od tego jak się odżywiamy i kaloryczności.