Szacuny
12
Napisanych postów
753
Wiek
43 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
41118
W przypadku mechaników sprawa oczywista, że są cięższe i to dużo, tymbardziej, żeby działały potrzebują dużej tarczy. Inaczej jest z hydraulikami, tam już tarcza 160 działa dobrze, pancerz lekki, całość w miarę lekka. No właśnie, ale do tarczówek potrzebujemy tak czy inaczej ciężką tarczę i cięższą piastę, wiec wagowo V-ki wygrywają IMO
Szacuny
33
Napisanych postów
10257
Wiek
46 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
42828
W tarczach chyba też są klamki itp.
Poza tym, z tego co słyszałem (sam nie mam żadnych doświadczeń), przy przewodach hydraulicznych może być bardzo nieprzyjemna sytuacja, jesli jest mała dziurka i jej nie zauważymy... A linka albo działa, albo nie .
Żeby nie było, że butuję tarcze, po prostu każde rozwiązanie ma swoje zalety i wady.
Aha, jakby co, V-kę można od biedy wyregulować patykiem jak się jest w lesie .
Szacuny
1
Napisanych postów
353
Wiek
40 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2961
Przeczytaj dokładnie.Chodziło mi o wage vb,ktora przeciez nie jest podawana z klamką,ale gdyby dodac mase klamki , moze byłaby podobna do hampli tarczowych(zacisk+przewód+klamka+tarcza+srubki)
Masz racje , kazdy hampel ma wady i zalety. Disc moze byc bardziej problematyczny , bo przeciez jest bardziej skomplikowany. Co nie zmienia faktu , ze ma rowniez duzo plusów.
Zmieniony przez - tomek_w w dniu 2008-01-29 13:58:45
Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
8
Ja mam tarczówki mechaniczne i dobrze mi z tym: Avid BB5 + 180mm na przedzie i Clarks CMD5 + 160mm na tyle - pod względem wagi nie jest źle (oba hamulce są stosunkowo lekkie, do tego obręcze pod tarczówki), oczywiście v-ki byłyby lżejsze, ale nieznacznie.
Na tyle miałem Avida SD7, ale zmieniłem na tarczę - v-ka w czasie deszczu i w błocie (że o warunkach zimowych nie wspomnę) się nie spisywała. Potem doszła tarcza z przodu i tak już zostało ;) Przy jednym hamulcu tarczowym zamontowałbym go właśnie na tył - zwłaszcza jeśli ktoś jeździ w gorszych warunkach pogodowych.