Witajcie!!! Przeczytałam już mnustwo artykółów, ale zalogowałam się dopiero teraz. Mam 21 lat 156cm wzrostu i 40 kg wagi. Chcem trochę przytyć, parę kilo. Tempo nie musi być mega szybkie. Dni zazwyczaj spędzam przed kompem i na nicnierobieniu, tylko raz na dwa tygodnie na weakand idę do szkoły. Czesem, tak z 2 razy w tygodniu gdzieś wyjdę coś załatwić więc ruchu nie mam prawie wcale.Obliczyłam, że potrzebuje ok.1100 kcal+300/500(na przytycie)=1400/1600kcal; Białka:60g; Tłuszcze:40g; reszta węglowodany. Nie wiem czy dobrze i czy taka dieta może być, czy nie jem za dużo jak na dziewczynę mojej budowy? Bo mam po tym jedzonku duży brzuszek... Moja dietka:
Ś(ok.8.30-9.30):
40g płatków Fitness z owocami/40g płatków owsianych
300ml mleka/150g jogurtu/200g kefiru
Czasem zamiast tego 2 kanapki/bułka gracham(1,5-2szt, zależy od wielkości) z jakims mięskiem lub serkiem granni(150-200g)+ plasterki pomidora lub ogórka
2Ś(11.30-12)
batonik:kinder bueno lub mars lub coś takiego(niestety bez tego nie umiem żyć, ale staram się ograniczać)
3 posiłek(14.00)
Kanapka z białym serkiem lub jogurtem lub mięskiem+ plasterki pomidorek/rzodkiewka/ogórek
Obiado-kolacja(18-19.00)
co mama da, ale prowadzi raczej zdrową kuchnię np.
ziemniaczki(na 1/3 talerza- nie wiem ile to)/makaron al dente/ pól woreczka kaszy gryczanej lub ryżu
+do tego jakies mięsko:często jakas potrawka z kurczaka w sosie(chudym)np. 1 pierś z kurczaka lub nóżka albo gulasz z szynki(chudy)+ sórówka lub gotoane warzywa (na ok 1/3 talerza)
Czasem wieczorem jak jestem jeszcze głodna to zjem jakiś jogurt lub owoc.
Bardzo proszę oceńcie, napiszcie mi uwagi i pomóżcie jakoś naprawić tą dietę, bo nie wiem czy nie jem też za dużo( moja mama je znacznie mniej i część koleżanek też), ale chcem trochę przytyć, ale też nie roztyc się perfidnie. I nie wiem od czego mam ciągle baaardzo wystający brzuch, wywalony jak bęben(może znacie na to radę?)
Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję!
Ś(ok.8.30-9.30):
40g płatków Fitness z owocami/40g płatków owsianych
300ml mleka/150g jogurtu/200g kefiru
Czasem zamiast tego 2 kanapki/bułka gracham(1,5-2szt, zależy od wielkości) z jakims mięskiem lub serkiem granni(150-200g)+ plasterki pomidora lub ogórka
2Ś(11.30-12)
batonik:kinder bueno lub mars lub coś takiego(niestety bez tego nie umiem żyć, ale staram się ograniczać)
3 posiłek(14.00)
Kanapka z białym serkiem lub jogurtem lub mięskiem+ plasterki pomidorek/rzodkiewka/ogórek
Obiado-kolacja(18-19.00)
co mama da, ale prowadzi raczej zdrową kuchnię np.
ziemniaczki(na 1/3 talerza- nie wiem ile to)/makaron al dente/ pól woreczka kaszy gryczanej lub ryżu
+do tego jakies mięsko:często jakas potrawka z kurczaka w sosie(chudym)np. 1 pierś z kurczaka lub nóżka albo gulasz z szynki(chudy)+ sórówka lub gotoane warzywa (na ok 1/3 talerza)
Czasem wieczorem jak jestem jeszcze głodna to zjem jakiś jogurt lub owoc.
Bardzo proszę oceńcie, napiszcie mi uwagi i pomóżcie jakoś naprawić tą dietę, bo nie wiem czy nie jem też za dużo( moja mama je znacznie mniej i część koleżanek też), ale chcem trochę przytyć, ale też nie roztyc się perfidnie. I nie wiem od czego mam ciągle baaardzo wystający brzuch, wywalony jak bęben(może znacie na to radę?)
Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję!
Krzysztof Piekarz
