Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
1
Napisanych postów
169
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1461
Witam
Mam problem, mianowicie praktycznie nieustannie boli mnie dolna część pleców (nie jestem pewny ale chyba jest to krzyż), ale nie tak, że nie można wytrzymać - chodzę, biegam, siedze itp. normalnie z tym że po prostu ciągle "czuję" swój krzyż. Dodam że mam kifozę i staram się utrzymywać prawidłową postawę (prostować się), w wyniku czego mocniej wyginam dolną część kręgosłupa. Wykonuję ćwiczenia korekcyjne od jakichś trzech dni, ale nie sądzę by to było powodem. Także krzyż boli przy ciosach bokserskich ze skrętem bioder. Proszę o pomoc.
Szacuny
1
Napisanych postów
169
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1461
Właśnie nie jestem pewien, być może stretching (w tym także rozciaganie tej części kręgosłupa), ból nasila się kiedy się pochylam, potem kiedy się prostuję... także przy gwałtownym przenoszeniu ciężaru na którąś nogę... co go spowodowało nie wiem bo w sumie takich rzeczy nie robiłem że coś by mogło jasno go spowodować chyba ,że nie wiem
Szacuny
2
Napisanych postów
141
Wiek
35 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
2525
Tez mialem kiedys bol w dolnej czesci plecow lekarz rodzinny dal mi skierowanie na naswietlanie jakimis lampami i po tygodniu bol przeszedl, moze tak zrob. Idz do lekarza i zobacz co on powie w moim przypadku byl to naderwany miesien.
Szacuny
1
Napisanych postów
2
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
54
No ja mam to samo... jakies dwa lata temu przemeczylam kregosłup( nie jestem pewna czy to akurat jest powodem bolu) i trwa to juz az do dzisiaj. Mam podobne objawy jak ty, boli mnie przy schylaniu, odchylaniu w tył, potem prostowaniu, przy dłuzszym bieganiu, chodzeniu itp. =/ jeździłam juz po tylu lekarzach ( w tym lezalam w CzD) i każdy pie*** o tym samym, że albo udaje albo oni nie maja pojecia co mi jest. Nie boli mnie na rdzeniu kręgowym tylko po lewej stronie miednicy az do kosci ogonowej... :/ nie wiem co robić już, byłam o tylu lekarzy i żaden nic konkretnego nie powie. Dadzą tylko jakąs w kita rehabilitacje co nic nie pomaga. :/ a Ty wybierz się do lekarza niech da skierowanie na prześwietlenie, albo rezonans. pozdrawiam ;)