Ja je czytałam, tylko że dawno to było, więc nie pamietam dokładnie. Takie tam 'tradycyjne' dyrdymały, dużo lania wody i mało konkretów ogólnie, z naciskiem na wielkość i autorytet samego autora w SW i 'chamstwo' bjj
Poza tym gość podważał wiarygodność 4 dana Karola Matuszczaka, że niby jakiś lewy czy coś, bo jak 'prawdziwy mistrz aikido' takiej hańby by rodzinnemu gniazdu nie przynióśł
W sumie głupoty w górnolotnym sosie, powinni to olać i tyle, a tak wyszło, że miał rację...
Poza tym gość podważał wiarygodność 4 dana Karola Matuszczaka, że niby jakiś lewy czy coś, bo jak 'prawdziwy mistrz aikido' takiej hańby by rodzinnemu gniazdu nie przynióśł
W sumie głupoty w górnolotnym sosie, powinni to olać i tyle, a tak wyszło, że miał rację..."The wise win before the fight, while the ignorant fight to win."
');
');
');