Witajcie, 6 lat temu mialam operowany "wyrostek". Po 8 dniach pobytu w szpitalu zaczela mnie bardzo bolec prawa noga na tyle ze , ze szpitala musialam wyjsc o kuli. Bol zostal do dzisiaj . Jest tak ze jak juz sie pojawi to trzyma mnie od paru dni do paru tygodni. zaczyna bolec mnie wtedy tylna czesc lydki a gdy bol jest nie do wytrzymania promieniuje on az po udo. po operacji mialam robione RTG nogi, USG zyl itd nic nie wykazalo zeby noga byla chora.Lekarze wykluczaja przyczyne bolu nogi z operacja ale rowniez nie wiedza co sie z ta noga dzieje jak usg i rtg nic niewykazuje w pozycji lezacej gdy bol sie pojawia mam problemy z wyprostowaniem nogi .W pozycji stojacej jest tak ze nie moge dosiegnac palcami do ziemi poniewaz czuje jak w prawej nodze od lydki az po udo naciaga mi sie "jakis" miesien z tylu.Czasami jest tak ze bol pojawia sie podczas jazdy samochodem i musze sie zatrzymac dopuki nie przestanie mnie troche bolec bo moglabym jeszcze wypadek spowodowac ..Prawda jest ze czlowiek do bolu sie przyzwyczaja bo sama od 6 lat mecze sie z tym i nikt nie potrafi mi postawic odpowiednie diagnosy co do tego. A moze ja mam cos z miesniem kulszowym nie takß prosze niech kazdy z was napisze co o tym mysli co to moze byc jakie badania mozna zrobic jeszcze w tym kierunku Pozdrawiam Karolina. 



Krzysztof Piekarz
