a czy takie objawy mogą być spowodowane np. anemią?
ja w sumie mam podobnie... o ile w ciągu dni szkolnych jest to zrozumiałe (późne spanie, wczesne wstawanie :]) o tyle w weekendy i ogólnie w jakieś dni wolne, gdy sie wyśpie już nie... najgorsze jest to że mnie takie "otępienie", zmęczenie, senność bierze co ma czasem fatalny skutek na lekcjach
tzn. budze sie wypoczęta, ale minie jakaś godzina, wyjde z psem czy coś i już zieeewam -_- na rano zazwyczaj pijam kawe, bo lubie, nie przesadzam z nią jednak... nie wiem jaki mam poziom cukru, nie jem słodyczy (raz na jakiś czas, najczęściej coś 'małego' a nie żadne snikersy czy inne syfy), więc sądze że odpada jakiś monstrualny "wrzut" do krwi czy inne cuda, może dlatego że ogólnie węgle też umiarkowanie (chociaż różnie z tym bywa :])?
Zmieniony przez - germaine w dniu 2007-09-14 22:18:36
ja w sumie mam podobnie... o ile w ciągu dni szkolnych jest to zrozumiałe (późne spanie, wczesne wstawanie :]) o tyle w weekendy i ogólnie w jakieś dni wolne, gdy sie wyśpie już nie... najgorsze jest to że mnie takie "otępienie", zmęczenie, senność bierze co ma czasem fatalny skutek na lekcjach
tzn. budze sie wypoczęta, ale minie jakaś godzina, wyjde z psem czy coś i już zieeewam -_- na rano zazwyczaj pijam kawe, bo lubie, nie przesadzam z nią jednak... nie wiem jaki mam poziom cukru, nie jem słodyczy (raz na jakiś czas, najczęściej coś 'małego' a nie żadne snikersy czy inne syfy), więc sądze że odpada jakiś monstrualny "wrzut" do krwi czy inne cuda, może dlatego że ogólnie węgle też umiarkowanie (chociaż różnie z tym bywa :])?
Zmieniony przez - germaine w dniu 2007-09-14 22:18:36