Mam taki pewien problem. Ostatnimi czasy zaczął boleć mnie łokieć. Wiec zacząłem go oszczędzać (nie siłowałem sie ani nic, poprostu zostawilem go w spokoju) i po 2 tygodniach przestało bolec. Wiec poczekałem jeszcze tydzień żeby sie wszystko uspokoiło i dzisiaj w szkole wyzwałem na pojedynek kolegę, któremu przed wakacjami nie umiałem dać rady, no ale dzisiaj wygrałem
No ale skończyliśmy się siłować, wstałem od stołu i chcialem mu przybić piątke, tylko że jak przybiłem, to ból powrócił, ale taki mocny.... że ręką ruszać nie mogłem
I tutaj moje pytanie.... co z tym zrobić ? Przestać się siłować, iść do lekarza ? A może dłuższa przerwa pomoże ?
No ale skończyliśmy się siłować, wstałem od stołu i chcialem mu przybić piątke, tylko że jak przybiłem, to ból powrócił, ale taki mocny.... że ręką ruszać nie mogłem
I tutaj moje pytanie.... co z tym zrobić ? Przestać się siłować, iść do lekarza ? A może dłuższa przerwa pomoże ?
Krzysztof Piekarz
