Majdan: to co zrobił prezes, to kryminał
Rośnie temperatura przed spotkaniami w ostatniej kolejce Orange Ekstraklasy, decydującymi o mistrzostwie Polski. Radosław Majdan, bramkarz Pogoni Szczecin, która na własnym boisku podejmuje GKS Bełchatów oskarża: - To co zrobił nasz prezes, to kryminał.
Jeśli Bełchatów wygra w Szczecinie, to ma ogromne szanse na tytuł, bo wyprzedzające go zaledwie o punkt Zagłębie Lubin przyjeżdża do Warszawy na bardzo ciężkie spotkanie z Legią. Jeśli Zagłębie przegra, Bełchatowowi wystarczy remis.
Tymczasem Majdan opowiada, o tym co dzieje się w klubie przed tak ważnym spotkaniem: - To co zrobił nasz prezes, to kryminał. Prokuratura o wszystkim wie. Mecz odbędzie się pod specjalnym nadzorem.
- W czwartek zadzwonił Edi Andradina. Opowiedział, jak na spotkaniu z Brazylijczykami prezes klubu, Jan Miedziak i Włodzimierz Kinasiewicz, doradca prawny Antoniego Ptaka, poinformowali Lilo i Julcilmara, że Polacy grający w Pogoni sprzedali mecz Bełchatowowi - mówi Majdan.
- Zapowiedzieli, że w tej sytuacji, w ostatniej kolejce zagrają sami zagraniczni piłkarze, a trenerem będzie człowiek specjalnie sprowadzony z Brazylii. Dodali jeszcze, że o całej sprawie wie prokuratura i mecz będzie się toczył pod specjalnym nadzorem - dodaje były bramkarz Wisły Kraków.
- Nie chcę szkodzić GKS, bo pracowałem z trenerem Lenczykiem, a to jeden z najuczciwszych ludzi w historii polskiej piłki. Ale przed ostatnim meczem na pewno coś jest nie tak. I to ze strony Pogoni - podkreśla Majdan.
-----------------
W tej Pogoni to już jest całkowity roz******l
