Szacuny
0
Napisanych postów
158
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
2156
Uważam ze Tosca ma 100% racji. Zawody sa zawsze dobrze zorganizowane i nigdy nikt nie mial pretensji. A jak Jeden z przedmówców jezdzi na zawody dla kasy czy czego kolwiek to mysle ze po prostu nie nadajesz sie do tego. Zawody sa po to aby z kims powalczyc, sprawdzic kto lepszy, albo ustanowic swoją nową życiówkę itp.
Pozdro!!!
Szacuny
0
Napisanych postów
22
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
248
wsumie masz racje tylko jak sie jedzie na zawody i rywalizuje z zawodniakami i jeszcze sie cos dostaje wiecej niz dypolm i medal to chyba bardziej jestes zadowolony.moze jestes nowicjuszem w tym sporcie i jak bedziesz miec ze 100 dyplomow to zrobisz sobie tapete pozdrawiam
Szacuny
0
Napisanych postów
158
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
2156
Nie nie nowicjuszem nie jestem ale nigty tez nie myslalem zeby z tego cos wyciagac.Po prostu zawsze bylem uczony ze na zawody jedzie robic sie wynik.Rozumiem ze jak dostaniesz cos wiecej to jest człowiek mile zaskoczony, ale popatrzmy prawdzie w oczy malo jest zawodów gdzie dostaje sie "cos wiecej". Wydaje mi sie ze ten sport po prostu nie jest jeszcze tak rozwiniety jak bysmy tego chcieli...
Pozdro!