Pfister, a nie Phister, hehe - chyba główkę kapusty na głowę zamieniłem, hehe...
W sumie wygrał o różnicą jednej sekundy i się podnieca, no nawet jeżeli był prowokowany, to jednak na jego miejscu nie byłbym taki pewien kolejnych sukcesów w pojedynkach z Mariuszem. No chyba, że ten ostatni się wypali, ale jakoś w to nie wierzę...
W sumie wygrał o różnicą jednej sekundy i się podnieca, no nawet jeżeli był prowokowany, to jednak na jego miejscu nie byłbym taki pewien kolejnych sukcesów w pojedynkach z Mariuszem. No chyba, że ten ostatni się wypali, ale jakoś w to nie wierzę...
Wesoły wegan :)
koleś rzeczywiście wygląda jak jakiś farmer a nie strażak