Użyłem opcji "szukaj" i przejrzałem sporo tematów o tym, ale nie znalazłem tego co chciałem.
Mam 14 lat, intensywnie rosnę, niczego nie trenuje. Tydzień temu na WFie, gdy rozgrzewaliśmy się do kosza przy dwutakcie i ogólnie bieganiu zaczęło mnie boleć lewe kolano. Im więcej biegłem tym ból coraz bardziej narastał, więc nawet nie mogłem się porzadnie rozpędzić. Najmocniej bolało przy zmianie kierunku ruchu. Wszystko skończyło się tym, że po prostu przestałem ćwiczyć, bo nie wyróba Przed tym nie uderzyłem o nic kolanem, nie było żadnych treningów wysoku ani nic takiego. Boli jakby z "niczego" i chciałbym poznać przyczynę bądź rady co robić, bo będzie sprawdzian z kosza, a z takim bólem to za bardzo na 5 nie mam co liczyć Nigdy wcześniej nie miałem kontuzji kolana. Conajwyżej skręciłem sobie lewą kostkę 1,5 roku temu, ale to na 99 % nie ma związku.
Btw. Z góry thx za pomoc. Mam nadzieję, że mnie nie zlinczujecie za kolejny temat o kolanach... :)
Zmieniony przez - Chlopak88 w dniu 2007-01-13 22:03:49
Mam 14 lat, intensywnie rosnę, niczego nie trenuje. Tydzień temu na WFie, gdy rozgrzewaliśmy się do kosza przy dwutakcie i ogólnie bieganiu zaczęło mnie boleć lewe kolano. Im więcej biegłem tym ból coraz bardziej narastał, więc nawet nie mogłem się porzadnie rozpędzić. Najmocniej bolało przy zmianie kierunku ruchu. Wszystko skończyło się tym, że po prostu przestałem ćwiczyć, bo nie wyróba Przed tym nie uderzyłem o nic kolanem, nie było żadnych treningów wysoku ani nic takiego. Boli jakby z "niczego" i chciałbym poznać przyczynę bądź rady co robić, bo będzie sprawdzian z kosza, a z takim bólem to za bardzo na 5 nie mam co liczyć Nigdy wcześniej nie miałem kontuzji kolana. Conajwyżej skręciłem sobie lewą kostkę 1,5 roku temu, ale to na 99 % nie ma związku.
Btw. Z góry thx za pomoc. Mam nadzieję, że mnie nie zlinczujecie za kolejny temat o kolanach... :)
Zmieniony przez - Chlopak88 w dniu 2007-01-13 22:03:49
Krzysztof Piekarz