Kumpel prosił mnie zebym załozył temat poniewaz on nie ma netu.Otoż zabrałem kumpla na siłke zeby se chłopak przypakował
chodzilismy na treningi i wszystko było ok(byłem z nim chyba na 3 trenigach) najbardziej zajmowaliśmy sie górnymi partiami.Wyciskanie, bice itd niby wszystko jest ok.nastepnego dnia mowi mi ze go cos rwie w zgięciu ręki no to stwierdzilismy ze to nic poważnego i na nastepny dzien minie.Jest juz pare dni po tym jak zaczeło go boleć i zadnych efektów.Gdy prostuje ręke kłuje go w zgięciu ręki po środku.są moze na to jakies masci czy cos takiego
Pozdro
chodzilismy na treningi i wszystko było ok(byłem z nim chyba na 3 trenigach) najbardziej zajmowaliśmy sie górnymi partiami.Wyciskanie, bice itd niby wszystko jest ok.nastepnego dnia mowi mi ze go cos rwie w zgięciu ręki no to stwierdzilismy ze to nic poważnego i na nastepny dzien minie.Jest juz pare dni po tym jak zaczeło go boleć i zadnych efektów.Gdy prostuje ręke kłuje go w zgięciu ręki po środku.są moze na to jakies masci czy cos takiego
Pozdro
Krzysztof Piekarz
ale zobaczymy jezeli nieprzestanie bolec to sie przejde z nim i zobaczymy jaka lekarz da diagnoze