Może faktycznie nie mam większego pojęcia o homo. Ufam, że Wy większe. A co do promocji przy okazji spotkania z zawodnikiem to sorry, ale już dawno przestałem ufać tym, co są duzi, oczywiście na czysto i oczywiście tylko dzięki morzu odżywek firmy X, całkiem przypadkiem ich sponsorujących. Jeśli koledzy myślą, że można się na takim spotkaniu czegoś PRAWDZIWEGO dowiedzieć (no chyba, że zakulisowo), a do tego zmieniają swój trening czy dietę, bo zawodnik coś tam burknął to sorki, ale faktycznie nie ta liga.
Wracając do tematu: w Polsce nie ma zawodowców, bo jest generalnie mało kasy. Na dobry sprzęt, dietę, odżywki, koks, służbę zdrowia. Na tej samej zasadzie nie mamy wyników niemal w każdej dziedzinie sportu od wielu lat.
Wracając do tematu: w Polsce nie ma zawodowców, bo jest generalnie mało kasy. Na dobry sprzęt, dietę, odżywki, koks, służbę zdrowia. Na tej samej zasadzie nie mamy wyników niemal w każdej dziedzinie sportu od wielu lat.
co wy na to :D