Ja mam mieszane uczucia odnośnie z tym i podobnymi cyrkami w światku MMA. Z jednej strony to nawet śmieszne i wiadomo, że pod specyficzną japońską publiczność, która jara się takimi głupotami. Z drugiej strony jednak sądzę, że coś jest trochę nie tak. Koleś ma tam walczyć, ma być profesjonalistą. Za moment będzie kogoś boleśnie tłukł, albo jego będą boleśnie tłuc. Takie wygłupy uważam za nieprofesjonalne. Jakoś sobie nie wyobrażam, by Fedor, Nogueira, Crocop, Silva czy Shogun odstawiali taką szopkę
Tak samo nie podobało mi się zachowanie Benneta. Dokładnie z tych samych powodów. Z tym, że jest zasadnicza różnica - Bennet to pajac i znów przegrał, natomiast Gono po odstawieniu cyrku pokazał się z bardzo dobrej strony przeciw Lombardowi i za to go cenię!
Tak samo nie podobało mi się zachowanie Benneta. Dokładnie z tych samych powodów. Z tym, że jest zasadnicza różnica - Bennet to pajac i znów przegrał, natomiast Gono po odstawieniu cyrku pokazał się z bardzo dobrej strony przeciw Lombardowi i za to go cenię!
