siema, sorry ze odswierzam, ale mam od ponad dwoch tygodni cisnienie sredie 190 na 110
nie cwicze od listopada, tak jak jest napisane w profilu, jedynie wf w szkole i salka raz w tygodniu zeby w kosza popykac...szczrze mowiac boje sie myslec co jest jak sie wkurze, tzn jakie mam wtedy cisnienie
nigdy nie bralem ani odzywek ani koksu...styl zycia, raczej zdrowy, rzadko kiedy alkohol-gora 1 piwko na tydzien....nigdy wczesniej nie mierzylem sobie cisnienia, ale poprostu pielegniarka potrzebuje takie dane zeby cos tam wypelnic
mam zamiar sie wybrac na przychodnie do lekarza, ale jeszcze tak wole sie zapytac braci z sfd co o tym sadza??
pozdro
nie cwicze od listopada, tak jak jest napisane w profilu, jedynie wf w szkole i salka raz w tygodniu zeby w kosza popykac...szczrze mowiac boje sie myslec co jest jak sie wkurze, tzn jakie mam wtedy cisnienie
nigdy nie bralem ani odzywek ani koksu...styl zycia, raczej zdrowy, rzadko kiedy alkohol-gora 1 piwko na tydzien....nigdy wczesniej nie mierzylem sobie cisnienia, ale poprostu pielegniarka potrzebuje takie dane zeby cos tam wypelnic
mam zamiar sie wybrac na przychodnie do lekarza, ale jeszcze tak wole sie zapytac braci z sfd co o tym sadza??
pozdro
da saga continous