Szacuny
3
Napisanych postów
301
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2091
Ja tez trenuje bardzo ciężko 6 x w tygondiu codziennie po 2-3 godziny treningu na worku itp np 3 minutowe rundy 25 razy muj rekord ale to jest naprawde męczące a potem kopmbinacje głuwnie okrężne z rękami i rużne mieszanki na samy początku trenuje szybkość a potem 2 godziny wytrzymałość czyli 3 godziny Walki i np 1 godzina basenu wytrzymuje to w ciąu tygodznia robie 18 godzin walki no 24 godziny tygodniowo trenuje teraz miałem 3 dni przerwy troche rwane trneingi jeden dizen trneuje 2 nie ale od czwartku znów codziennie bo znalazłem spring partnera i gościa do trneingu codziennie trening po 4 godziny naprawde się nie opiepszam i jestem przyzwyczajony do teg owysiłku organizm sam siedomaga rozruszania.
Szacuny
2
Napisanych postów
368
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
6061
Jesli chodzi o Rafala Simonidesa to jest to prawdziwy tytan pracy, gdy przygotowuje sie do walki jest maksymalnie skoncentrowany aby osiagnac sukces, podziwiam jego wole walki i zaangazowanie.
Dzieki niemu wielu klubowiczow Raczadam Kraków i nie tylko wiele sie nauczylo, oby tak dalej Rafal!!!
Szacuny
1
Napisanych postów
788
Wiek
39 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
8793
akurat miałem okazje być na tej gali jak dla mnie wypas.Wyniki
walki o międzynarodowego mistrza polski WMC
Rafał Simonides-Artem Voskoboynikov (zwycięstwo Simonidesa na punkty)
Filip Rządek-Andrey Selevunchek (zwycięstwo Rządka przez poddanie prawie noga odpadła Białorusinowi i z innych ciekawszych walk
Lepich-Semshko(zwycięstwo Lepicha na punkty)
Paczkowski-Yakimov(Paczkowski na punkty o ile sie nie myle)
Banach-Hantak(Hantak na punkty o ile sie nie myle)
ale najlepszego leszcza dostał Skupiński typ normalnie miał strach w oczach przed naszym mistrzem nie pamiętam dokładnego rozstrzygnięcia ale śmiechu warta była ta walka
najlepiej z obcokrajowców zaprezentował sie Voskoboynikov ( chociaż najbardziej niepozornie wyglądał i Lubomir Hantak
ale ogólnie nasi górowali poziomem
Szacuny
13
Napisanych postów
1702
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
16720
Ktoś mógłby zdradzić jakiego rzędu honoraria otrzymują zawodnicy walczący na takiej gali ? Pomijam Simonidesa, bo oprócz tego, że "gwiazdor" to jeszcze z Krakowa, więc na pewno dostał więcej, ale taki na przykład Łukasz Banach. I czy honorarium zależy od wyniku walki ?
Nie chciałbym być wścibski, ale po prostu interesuje mnie czy walcząc w zawodowym MT można poświęcić się tylko treningom czy trzeba je godzić z pracą.
Szacuny
400
Napisanych postów
5586
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
39451
MMA- cwiczymy w tym samym klubie. Kolega dwa posty wyzej- z tego co sie orientuje, to nie jest to dobra kasa, utrzymac sie z tego raczej nie da. Przegrany tez dostaje pieniazki, ale kolo 2 razy mniejszych. W Polsce z MT sie raczej nie da narazie utrzymac (mam na mysli walczacych). Majac wlasna sekcje to juz inna sprawa.
Ile trzeba wlozyc pracy by najlepszym byc? Tysiace godzin, 300 poza domem dni...
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Wg mnie kasę dostają goście zagraniczni. Wysokość jej nie jest uzależniona od wyniku walki. Ile? Niewiele. Ale na przejazd wraz z trenerem starczy.
Czy nasi zawodnicy coś dostają? I ile? Nie mam pojęcia.
Sądzę, że to właściciele klubów – trenerzy powinni ich sponsorować. Załóżmy, że mam klub. Ktoś ode mnie walczy na gali zawodowej. Niech po takim turnieju zapisze się do mnie dziesięć osób, które pochodzą tylko trzy miesiące. Łatwo obliczyć ile przyniesie mi to przychodu...
Szacuny
400
Napisanych postów
5586
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
39451
MMA- to niezupelnie tak jest jak Ty mowisz. Kase dostaja zawodnicy raczej niezaleznie, czy to Polacy, czy goscie. Zwyciezca zgarnia np 1000zl a przegrany 500zl. Dla trenerow zazwyczaj nie maja gale zbyt wielkiego wplywu na liczbe "chodzacych". Zauwaz, ze dotychczas wszystkie odbywaly sie w krakowie, malo kto z poza tego miasta nie interesujacy sie MT sie tu zjawi... Trenerzy tez maja cala mase wydatkow, na sponsorowanie zawodnikow rzadko cos zostaje na moje oko.
Ile trzeba wlozyc pracy by najlepszym byc? Tysiace godzin, 300 poza domem dni...
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ja myślę, że na tej gali organizator - Szlachta Sport Management coś tam niewiele zarobił. Byłem na gali i nie widziałem żadnych większych sponsorów typu REAL czy KRAK-GAZ jak było rok temu.