pomoc nie pomogly, pewnie nawet i zaszkodzily. z tymi rekordami to pamietam ze jakis czas temu chyba przy 90kg bralem raz, a nastepny poneidzialek wzialem 3 razy
oczywiscie nie przez dropsy, ale przez trening i odzywanie, mowie tylko ze dropsy niewiele mi zaszkodzily.
poprostu glupie jest dla mnie zdanie "albo cpanie albo silownia" tak jak i "albo picie albo silownia". dlaczego mam rezygnowac z silowni skoro widze efekty i wszytsko idzie do przodu? napewno wolniej, ale szczerze nie widze duzej roznicy pomeidzy teraz a jak nic nie zarzucalem (choc wiadomo ze jak ktos ciagnie fete codziennie to silownia bedzie dla niego strata czasu). nie mysle o zawodostwie, jakichs osiagnieciach w tej dziedzinie, nie zalezy mi by byc jak najwiekszym jak najszybciej, cwicze dla przyjemnosci a efekty sa dla mnie zadowalajace.
oczywiscie nie przez dropsy, ale przez trening i odzywanie, mowie tylko ze dropsy niewiele mi zaszkodzily.
poprostu glupie jest dla mnie zdanie "albo cpanie albo silownia" tak jak i "albo picie albo silownia". dlaczego mam rezygnowac z silowni skoro widze efekty i wszytsko idzie do przodu? napewno wolniej, ale szczerze nie widze duzej roznicy pomeidzy teraz a jak nic nie zarzucalem (choc wiadomo ze jak ktos ciagnie fete codziennie to silownia bedzie dla niego strata czasu). nie mysle o zawodostwie, jakichs osiagnieciach w tej dziedzinie, nie zalezy mi by byc jak najwiekszym jak najszybciej, cwicze dla przyjemnosci a efekty sa dla mnie zadowalajace.
::.
"MOCZKOWO Ruless"