Jest taka sprawa. Mam 19 lat i mam straszny kompleks z powodu mojego oka - dokladnie z powieki. Mam poprostu dysproporcje powiek -jedna wieszka durga mniejsza. Urodzilem sie mialem opadnieta calkiem powieke(zanik miesnia powieki górnej), jak jeszcze bylem maly to mialem 2 operacje ktore skorygowaly ta wade ale nie do konca. Rodzice nie chcieli zrobic 3 operacji, postanowili ze jak bede pełnoletni to sam zadecyduje czy chce miec kolejna operacje czy nie. Niby jest tak ze operacja moze mi jeszcze pogorszyc sytuacje. No ale wiadomo ze tez moze byc lepiej - co jest czestsze. To bylo okolo 13 lat temu, moze cos sie w medycynie plastycznej zmienilo -nie wiem.
Jestem zakapleksiony z tego powodu. Za kazdym razem jak sie na kogos patrze to wydaje mi sie ze mi sie przyglada. Ogolnie przeszkadza mi to w kontaktach, zwłaszcza w poznawaniu nowych osob. No i tez chodzi o dziewczyny...
Interesuje mnie wasza opinia. Jest wiele ludzi, nawet w mediach z podobnymi wadami, jak to postrzegacie. Co byscie na moim miejscu zrobili ?
Jestem zakapleksiony z tego powodu. Za kazdym razem jak sie na kogos patrze to wydaje mi sie ze mi sie przyglada. Ogolnie przeszkadza mi to w kontaktach, zwłaszcza w poznawaniu nowych osob. No i tez chodzi o dziewczyny...
Interesuje mnie wasza opinia. Jest wiele ludzi, nawet w mediach z podobnymi wadami, jak to postrzegacie. Co byscie na moim miejscu zrobili ?
Krzysztof Piekarz