Mam nowy dziwny temat. Indiańska metoda na mnóstwo energii
Łyżeczkę drożdży zalewamy w szklance wrzątkiem , czekamy aż vystygnie i do dna. Ponoć dobre. Ale słyszałem też o szkodliwym wpływie drożdży na wytwarzanie wit.D. Co wy na to? Tylko kurcze niech się nie wypowiada ten, kto nie ma pojęcia.
P.S. czy ten temat nie był już poruszany,coś mi się tak wydaje
Łyżeczkę drożdży zalewamy w szklance wrzątkiem , czekamy aż vystygnie i do dna. Ponoć dobre. Ale słyszałem też o szkodliwym wpływie drożdży na wytwarzanie wit.D. Co wy na to? Tylko kurcze niech się nie wypowiada ten, kto nie ma pojęcia.
P.S. czy ten temat nie był już poruszany,coś mi się tak wydaje
Krzysztof Piekarz
