Szacuny
0
Napisanych postów
10
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2965
Ty nie czytasz, tylko nadinterpretujesz. Ubiegać się, a pojechać to dwie różne rzeczy, zwłaszcza jeśli konkurencję stanowią tacy zawodnicy jak Majek, Szyderski, Potocki czy Borowicz. Poza tym myślę, że każdy ćwiczy "dla siebie", a niby dla kogo?
Szacuny
1
Napisanych postów
68
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1439
Chyba nie myslisz ze Piotrkowicz wyskoczy w wadze z Szyderskim lub z Majkiem...?
Czy pojedzie czy nie to inna sprawa, fakt ze sie szykuje na MŚ swiadczy o sporym przeroscie formy nad pozostałymi.
Chcesz wyglądać jak kurczak-jedz jak kurczak,chcesz wyglądać jak świnia-jedz jak świnia.
Szacuny
0
Napisanych postów
10
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2965
Poza tym niektórzy z pozostałych finalistów "Olimpii" byli całkiem nieźle przygotowani pod względem rzeźby, nawet jeśli nie dorównywali masą. W zeszłym roku na MP w Białymstoku Paweł Brzózka nie miał konkurencji w swojej kategorii wagowej, właściwie był o klasęlepszy od wszystkich pozostałych. Przede mną na widowni siedziała laska, która najwyraźniej kibicowała komu innemu. Ona też powiedziała coś w tym stylu: po co ten gość tu startuje, to niesprawiedliwe, przecież widać od razu, że jest lepszy od innych, zresztą on już nawet startował w MŚ. Przygotowanie zawodnika do zawodów to dużo ciężkiej pracy i niemało kasy, warto więc wykorzystać każdą okazję, która się nadarza.
Szacuny
212
Napisanych postów
48745
Wiek
51 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
91090
Panowie poczekajmy.
Przede wszystkim do PP, a potem..zobaczymy.
Nic nie zmienia faktu, że przybyło nam w końcu jakieś poważne nazwisko na scenie kulturystycznej, bo niestety mistrzowie nam się pomalutku wykruszają...
Szacuny
1
Napisanych postów
926
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
7906
Piotrowicz?? Z tego co widze na zdjęciach jest nie zły,fakt ze troszke sie spóżnił bo ma swój wiek,ale puki co może mieszać.
Jeśli wyjdzie za rok na MP to moge napotkać niezłego rywala,i napewno za rok będzie jeszcze w lepszej formie.