Szacuny
0
Napisanych postów
51
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
606
na trening to spoko mozna nosić na miasto to raczej bym nie wyskoczył w koszulce z logiem klubu kicka czy firmówkach bad boya lub everlasta tylko poto żeby się pokazać że coś trenuje pomomo że koszulki są ciekawe
Szacuny
53
Napisanych postów
11379
Wiek
40 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
47331
hmmmm Bad Boy czy Everlast to jeszcze mozna nosic(pomijam cene ktora moze odstraszac mniej majetnych np mnie)bo ja widzie sporo na miescie ludzi noszacych takie ubrania nie dla tego ze trenujac cos tylko ze im sie podobaja znaczki Everlasta wiec tego typu ubranka spox ale np bluza czy koszulka klubu z wielkim je biacym w oczy napisem to raczej nie
Były moderator w Stylach Tradycyjnych Uderzanych i MMA oraz byly czlonek "Elity"
Szacuny
0
Napisanych postów
25
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
12517
Ja tam rozumiem, że koszulkę z logiem klubu to dziwnie nosić, ale ludzie kupujący koszulki czy bluzy typu bad boy raczej nie robią tego po to, żeby pokazać, że się biją za***iście, ale dlatego bo po prostu dobrze się w tym czują; i wszystko bez żadnych podtekstów. Poza tym zdecydowana większość ludzi nie ma pojęcia co to za firma i kogo ubiera.
Szacuny
51
Napisanych postów
7467
Wiek
54 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
32016
Widze, ze pozostala jeszcze mentalnosc firmowych levis'ow z Pewex'u. Czyli co, nie kupowac firmowych ubran? Co to kogo obchodzi w czym chodze ubrany. Jesli mi w tym dobrze to czemu nie, a ze sa tacy, ktorzy odbieraja noszenie firmowek jako prowokacje... Chyba w takiej sytuacji potrzebny jest lekarz od zaburzen emocjonalnych i blednego postrzegania rzeczywistosci...
Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
38
nie uwazam by noszenie koszulek np.bad boy bylo przypalem!rownie dobrze mozemy zapytac hiphopowca czy przypalem jest noszenie takich firm ja fubu czy sean john lub moro!!:>Noszac koszulki tego typu w pewien sposob prezentuje swoj sposob na zycie i mam w gdzies to czy ktos obcina mnie i mowi "o ten kozak pozamiatal by mnie w 2 sekundy"albo "kupil sobie koszulke i sfiruje kozaka"!Nosze bo lubie i wole np bad-boy od pedalskiego i ciotowatego new-yorkera czy innego orsay'a!!!
Szacuny
0
Napisanych postów
33
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1734
a czy chodzenie w koszulkach z tzw. 'skateshopow' takich firm jak np. clinic,malita,mentor,etnies itp to pozerstwo?(te firmy produkuja sprzet skateboardowy a ich ubrania sa wlasnie dla skateboarderow,przynajmniej kiedys tak mialo byc)i oznacza to ze udaje lub chce uchodzic za kogos kto jezdzi na deskorolce? wg mnie kazdy chodzi w tym w czym chce i najlepiej tak to zostawic i interesowac sie soba:)
Wciaz nie kometujac pomysl o tych, ktorzy wychowujac sie w szarym miescie, czuja, ze nak***ic sie jedyne szczescie...