Trochę to dziwne, ale w półfinałowym turnieju mają się zmierzyć Choi z Sappem i Kao z Sefo. Dla mnie to nielogiczne, przecież Sefo i Kao występowali w zeszłorocznym turnieju finałowym, a Sapp i Choi nie, dlatego powinni zrobić inną kombinację (Sapp - Kao, Sefo - Choi, albo coś w tym stylu).
Sogów nie odbijam, jak podobała Ci się moja wypowiedź, to wejdź na www.pajacyk.pl !
Krzysztof Piekarz
może tylko o to chodzi ?
Chcę zobaczyć starcie Sappa z Choi'em - a skoro ja chcę, to Japończycy pewnie już orgazmu dostaną na myśl o tym... i K-1 to wie. 