No własnie - wczoraj na treningu (KB) mieliśmy wyjatkowo około 1,30 h walk zadaniowych i sparingów. Oczywiście im dalej tym człowiek bardziej zmęczony i zdekoncentrowany - ja zacząłem nieco zapominać o dociskaniu dolnych zębów na szczęce i w pewnym momencie dostałem średnio mocnego lewego sierpowego...niby nic ale akurat miałem zeby na luzaku i juz drugi dzien mnie boli taka jakby "linia" od szczęki do prawego ucha, chyba wiecie ocb....
Pytanko czy myslicie ze to w miare naturalne i szybko przejdzie, czy powiniennem chwilowo przestać sparować ?
I czy takie niepełne dociskanie ząbków moze miec powazniejsze konsekwencje ? Bo czuje niestety ze czesto o tym zapominam i to jakos tak odruchowo...
Pytanko czy myslicie ze to w miare naturalne i szybko przejdzie, czy powiniennem chwilowo przestać sparować ?
I czy takie niepełne dociskanie ząbków moze miec powazniejsze konsekwencje ? Bo czuje niestety ze czesto o tym zapominam i to jakos tak odruchowo...
------------> (@)^_^(@) <-----------
IN TRANCE WE TRUST
................Kick Boxing Warszawa - Śródmieście..........
Krzysztof Piekarz