Darek odszedlby juz rok temu...gdyby pokonal Gonzalesa i pol roku pozniej kogos by znokautowal (uwazam tak ze poszedlby za ciosem i chcial koniecznie pozostac najlepszym w swojej kategorii). Ale co tu gdybac, to jego zdrowie i jego decyzja, a Tiger kocha boks i ciezko bedzie zesjc ze sceny. Czy bedzie walczyc dalej czy skonczy kariere i tak dla mnie bedzie mistrzem.
"...Połowa ludzi dookoła to statyści.
Wypełniają przestrzeń nie posiadając myśli.
Myślą to co pomyśleć powinni,
oni boją się że ktoś przemyśli ich pomysły..."