Mam pewien problem z nadgarstkiem. Jakieś dwa lata temu zdarzyła mi się taka sytuacja że nieszczęsliwie upadłem na ręke i spuchł mi nadgarstek. Poszedłem z tym do learza. Popatrzył i kazał mi robić okłady z kwaśej wody(czy jak to sie tam nazywa) nawet mnie na rentgen nie wysłał z ręką. I oki ból miną i wszystko wróciło niby do normy. Problem mam taki po treningu na siłowni - szczególnie gdy ćwicze przedramie, to po intensywnym treningu ten nadgarstek mnie tak nawala że nie moge sie nawet podeprzeć na tej ręce bo jak ją lekko wygne to odczuwam ból. A jak sobie tak kręce ręką w lewo i prawo po treningu jak nadgarstek jest zmęczony to kości w nadgarstku jakbu tak sobie przeskakiwały. Co może byc nie tak z mim nadgarstkiem?. I jeszcze gdy trenuje na klate to dokucza mi ból w stawach łokciowych i nie wiem dlaczego?
"Kazda walka ktorej uda sie uniknac jest walka wygrana:)
Krzysztof Piekarz