Szacuny
0
Napisanych postów
7
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
5
a co jeśli tej książki nie ma w żadnej bibliotece w mięcie w którym ja mieszkam(Tomaszów Maz.) Powiedzcie mi tylko czy w tym blokyu ręka blokujący wychodzi z pod pachy wtedy już chyba będę widział. a trenera się spytałem a on [owiedział że jeszcze mi to niepotrzebne bo nie zdaje na ten pas na który trzeba znać heian yodan(wiecie ja nawet nie mam białego passa ale heian shodan i taikyoku shodan umiem. umiałbym jezszcze heian yodan gdyby nie ten blok.
nie wiem co napisać:] więc napiszę tak: mam nadzieję że mi pomożecie:P
Szacuny
0
Napisanych postów
63
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
582
Stary, do heian yondan powinieneś dojść przez heian nidan i heian sandan - nie miałbyś tego problemu. A tak całkiem na temat.
Stoisz po kakiwake-uke, mae-geri i nidan-zuki (kizami-zuki, gyaku-zuki) i masz zrobić w kokutsu-dachi (hidari) morote-uke w kierunku przeciwnym do początku kata. Więc z hidari-zenkustu-dachi przestawiasz przednią (lewą) nogę do hidari-kokutsu-dachi, obie ręce luźno opuszczasz przy prawyn biodrze, po czym lewą ręką robisz uchi-uke a prawę zaciśniętą w pięść przykładasz do lewej, mniej więcej w tym miejscu, gdzie przedramię jest najgrubsze. Potem to samo w drugą stronę itp.
Musisz uważać, żeby nie przyłożyć (w pierwszym morote-uke) pięści wyżej lub niżej, no i najlepiej, żeby ręce połączyły ię przed klatką piersiową. Jeśli przyłożysz ręce niżej lub wyżej, będzie to bolesne przu bunkai.
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
5
nie trzeba już wszystko umiem, nauczyłem się już haian nidan i sie teraz heian sandan ucze troszku ono skomplikowane ale jakbym się uczył ze schematyu i z filmiku to by mi było łatwiej a że mam zjechany monitor i prawie nic na nim nie widać to sie musze ze schematu uczyć a jak czegoś nie wiem to muszę czekać to wtorku, środy albo piątku żeby mi trener albo koleżanka wytłumaczyła no ale to już szczegół. mam jeszcze jedno pytanie ale nie związane z kata. niektórzy u mnie na karate używają takich ochraniaczy na zęby i sie u siebie w mięscie pytałem czy są takie i mi pani powiedziała że są i mi pokazała i na opakowaniu pisało" szczęka bokserska" czy jakoś tak i sie z kolegą sprzeczam że to jest to a on mówi że szczęka boksierska to jest taka płytka na zęby, ale ja sie pytałem tej pani i ona mi powiedziała że to sie wkłada do wody i sie dopasowywuje do zgryzu a chyba z tym o co koledze chodzi sie tak nie robi. to jest takie przeźroczyste. i chce wiedzieć czy ja mam racje czy on wiem że mnie i tak nie zrozumieliście pewnie no ale trudno a sie napiałem
nie wiem co napisać:] więc napiszę tak: mam nadzieję że mi pomożecie:P