Wszystkie te produkty "Tesco", "1" czy inne biedronki raczej zbyt dobre jakościowo nie są. Ale jest dużo produktów pochodzących z lokalnych zakładów/przetwórni i przypuszczam, że wiele z nich przewyższa jakością produkty wielkich koncernów typu "Danone" itp. kosztując jednocześnie trochę taniej (choć nie zawsze). Jak np patrze na skład jogurtów to "Danony", "Bakomy" itp mają dużo więcej węglowodanów i mało białka w porównaniu z jogurcikami z "Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej"
. Inną sprawą jest "czystość"(?) produktu. Duże koncerny (te reklamowane - a nie Tesco
)nie mogą sobie pozwolić na przekręty bo w przypadku wpadki to może oznaczać dla nich ogromne straty a nawet wypadnięcie z rynku. Natomiast w małym zakładzie przyjedzie pan z sanepidu czy innej instytucji dostanie w łapę i może przymknąć oko na drobiazgi - afery nie będzie. Ale i tak wolę kupić coś z małego zakładu niż z wielkiego koncernu.
. Inną sprawą jest "czystość"(?) produktu. Duże koncerny (te reklamowane - a nie Tesco
)nie mogą sobie pozwolić na przekręty bo w przypadku wpadki to może oznaczać dla nich ogromne straty a nawet wypadnięcie z rynku. Natomiast w małym zakładzie przyjedzie pan z sanepidu czy innej instytucji dostanie w łapę i może przymknąć oko na drobiazgi - afery nie będzie. Ale i tak wolę kupić coś z małego zakładu niż z wielkiego koncernu.
