Proces trawienia np. twarogu trwa ok. 8h, więc nie można w ogóle mówić o tym ile gram się wchłania jednorazowo, bo to proces trwający non-stop. Zanim strawisz śniadanie to już zjesz drugie i pół obiadu.
Kiedyś były teorie mówiące o 30g co 3h. Obalono je łatwo.. sportowiec winien jeść 2g/kg. Dla atlety ważącego 100kg - 200g. Zakładając, że śpi 9h dziennie, zostaje 15h na przyswajanie posiłków, czyli 5 "cykli". Przy maksymalnym wchłanianiu daje to 150g, czyli o 30% niedobory! Innymi słowy sportowiec nie mógłby budować masy powyżej ok. 75kg, gdyby to była prawda.
Kiedyś były teorie mówiące o 30g co 3h. Obalono je łatwo.. sportowiec winien jeść 2g/kg. Dla atlety ważącego 100kg - 200g. Zakładając, że śpi 9h dziennie, zostaje 15h na przyswajanie posiłków, czyli 5 "cykli". Przy maksymalnym wchłanianiu daje to 150g, czyli o 30% niedobory! Innymi słowy sportowiec nie mógłby budować masy powyżej ok. 75kg, gdyby to była prawda.
Dlatego wlasnie 2g/kg to takie optimum dla NORMALNEGO, cwiczacego NA SUCHO czlowieka i jedzacego REGULARNE posilki