Szacuny
6785
Napisanych postów
36463
Wiek
47 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
683007
Niestety nie startowałem i pewnie już nigdy nie będę. Nabawiłem się paskudnej kontuzji barku, której skutki odczuwam już od prawie 4 lat. To uniemożliwia mi treningi na maxa.
Polecam jednak starty. Obserwując swoich znajomych wiem że jest to doskonała motywacja do bicia swoich życiówek i dalszego rozwoju.