Cześć,
Jem catering dietetyczny od roku. Zamawiałem wariant kaloryczny, który teoretycznie powinien trzymać mnie w lekkim deficycie, a wyszło odwrotnie: 5 kg w górę.
Zamiast dalej zgadywać, usiadłem i przeliczyłem konkretne dni z menu, dokładnie tak, jak je wybierałem. Regularnie wychodziło mi około 500 kcal ponad założenia. Powód jest prozaiczny: przy wyborze dań widzisz kalorie przy pojedynczej pozycji, ale w panelu nigdzie nie ma sumy dnia ani rozbicia makro na cały zestaw. Przy 5 posiłkach i kilkunastu opcjach do wyboru, bez mozolnego liczenia w Excelu czy Fitatu po prostu nie da się w to wstrzelić.
Drugi wniosek (pewnie nikogo tutaj nie zdziwi): białko w standardowych opcjach bywa żałośnie niskie. Przy diecie 2000 kcal potrafi wyjść 80-100 g, co przy treningu siłowym jest kompletnie bezużyteczne.
Zbudowałem pod to narzędzie i od razu zaznaczam: to mój projekt, piszę jako strona zainteresowana, a nie neutralny recenzent.
Jak to działa:
- Podpina się do konta cateringu (Maczfit, NTFY / Nice To Fit You, Kuchnia Wikinga itp.) i automatycznie zaciąga menu z makroskładnikami, zero wklepywania ręcznie.
- Liczy sumę dnia i tygodnia, pokazując realny deficyt lub nadwyżkę względem Twojego celu.
- Podpowiada konkretne rotacje: które danie z menu wymienić na inne, żeby dobić białko albo uciąć kalorie (uwzględniając alergeny i wykluczenia).
- Rzeczy spoza pudełek (własne posiłki, dodatki na dobicie makro) można dorzucić ręcznie, ze zdjęcia lub skanując kod kreskowy.
Apka bazuje na deklaracjach cateringu. Jeśli kucharz sypnie za dużo oliwy albo gramatura w pudełku się rozjeżdża, narzędzie tego nie przeskoczy.
Pytania do Was, bo wielu z Was liczy makro od lat:
1. Jak sami to ogarniacie: zamawiacie mniejszy pakiet i dobijacie własnym białkiem/jedzeniem, czy przepisujecie każdą pozycję do Fitatu/MyFitnessPal?
2. Co jeszcze powinno być liczone lub wizualizowane, żeby było to realnie użyteczne przy treningu siłowym?
3. Czy Waszym zdaniem ma sens ciągnąć taki projekt, biorąc pod uwagę realną jakość danych z cateringów?
Linku celowo nie wrzucam, żeby nie robić spamu. Jeśli kogoś to ciekawi i regulamin na to pozwala, mogę podrzucić info na priv.
Jem catering dietetyczny od roku. Zamawiałem wariant kaloryczny, który teoretycznie powinien trzymać mnie w lekkim deficycie, a wyszło odwrotnie: 5 kg w górę.
Zamiast dalej zgadywać, usiadłem i przeliczyłem konkretne dni z menu, dokładnie tak, jak je wybierałem. Regularnie wychodziło mi około 500 kcal ponad założenia. Powód jest prozaiczny: przy wyborze dań widzisz kalorie przy pojedynczej pozycji, ale w panelu nigdzie nie ma sumy dnia ani rozbicia makro na cały zestaw. Przy 5 posiłkach i kilkunastu opcjach do wyboru, bez mozolnego liczenia w Excelu czy Fitatu po prostu nie da się w to wstrzelić.
Drugi wniosek (pewnie nikogo tutaj nie zdziwi): białko w standardowych opcjach bywa żałośnie niskie. Przy diecie 2000 kcal potrafi wyjść 80-100 g, co przy treningu siłowym jest kompletnie bezużyteczne.
Zbudowałem pod to narzędzie i od razu zaznaczam: to mój projekt, piszę jako strona zainteresowana, a nie neutralny recenzent.
Jak to działa:
- Podpina się do konta cateringu (Maczfit, NTFY / Nice To Fit You, Kuchnia Wikinga itp.) i automatycznie zaciąga menu z makroskładnikami, zero wklepywania ręcznie.
- Liczy sumę dnia i tygodnia, pokazując realny deficyt lub nadwyżkę względem Twojego celu.
- Podpowiada konkretne rotacje: które danie z menu wymienić na inne, żeby dobić białko albo uciąć kalorie (uwzględniając alergeny i wykluczenia).
- Rzeczy spoza pudełek (własne posiłki, dodatki na dobicie makro) można dorzucić ręcznie, ze zdjęcia lub skanując kod kreskowy.
Apka bazuje na deklaracjach cateringu. Jeśli kucharz sypnie za dużo oliwy albo gramatura w pudełku się rozjeżdża, narzędzie tego nie przeskoczy.
Pytania do Was, bo wielu z Was liczy makro od lat:
1. Jak sami to ogarniacie: zamawiacie mniejszy pakiet i dobijacie własnym białkiem/jedzeniem, czy przepisujecie każdą pozycję do Fitatu/MyFitnessPal?
2. Co jeszcze powinno być liczone lub wizualizowane, żeby było to realnie użyteczne przy treningu siłowym?
3. Czy Waszym zdaniem ma sens ciągnąć taki projekt, biorąc pod uwagę realną jakość danych z cateringów?
Linku celowo nie wrzucam, żeby nie robić spamu. Jeśli kogoś to ciekawi i regulamin na to pozwala, mogę podrzucić info na priv.
1
Krzysztof Piekarz