Szacuny
1
Napisanych postów
15
Na forum
2 lata
Przeczytanych tematów
1066
Proszę o ocenę tego produktu gdyż planuję go włczyć na stałe do diety - raz w tygodniu. Dosyć niska kaloryka i łatwość w przygotowaniu wydaje się przemawiać za nim, ma też trochę białka, mimo tego że to półprodukt to producent twierdzi że nie ma tam konserwantów itp.. co o nim sądzicie?
Taki zestaw : ta ryba + ryż i trochę brokułów z oliwą są dość sycące i mało kaloryczne.
Zmieniony przez - Wercyngetoryks w dniu 2025-09-30 15:24:03
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
17739
Napisanych postów
133525
Wiek
42 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1467603
Bo gotowce zwykle to są małe porcje a wprowadzające duży ładunek energetyczny, kompozycje smakowe aby to nam smakowało, i kolejna sprawa cena za produkt ona wazy ok 340g i płaci się za to ok 14 zł.
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
35333
Napisanych postów
27735
Wiek
45 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
288174
Na stałe to włącz rybę normalną a nie taki produkt przetworzony w jakimś stopniu . Po co płacić dużo więcej za taką rybę jak możesz kupic dowolną świeżą / mrożoną rybe bez żadnych dodatków i zrobić po swojemu. Okazjonalnie jak najbardziej a na stałe nie
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6373
Napisanych postów
79320
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774976
Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie po prostu ryba. Dowolna, bez zbędnych dodatków, jak np.: mintaj, morszczuk, dorsz, miruna, łosoś, karmazyn, pstrąg, itp. Mogą to oczywiście być mrożone filety, ale warto zwrócić uwagę na to, aby nie miały glazury i fosforanów w składzie. Danie gotowe, które wkleiłeś ujdzie oczywiście pod względem jakości, ale szału tutaj nie ma. Osobiście regularnie bym tego nie jadł. Kwestia jednak głównie tego, jak wygląda całość Twojej diety, a nie tylko jeden posiłek w niej obecny.
Szacuny
2
Napisanych postów
5
Na forum
1 rok
Przeczytanych tematów
1144
No więc tak: problematyczna może być sól, jeśli jest to coś, na co musisz uważać (ale możliwe, że gdybyś sam przygotował podobne danie, to może dałbyś podobną ilość soli, bo niektórzy jej nie szczędzą), w składzie jest też śmietanka, więc tych tłuszczy nasyconych jest proporcjonalnie sporo, ale to też zależy od kontekstu całej Twojej diety i czy gdybyś sam robił podobne danie, to czy nie usmażyłbyś ryby na przykład na maśle albo smalcu, wtedy tych tłuszczy byłoby jeszcze więcej.
Pojęcie "żywności przetworzonej" jest bardzo pojemne i nie każdy produkt wysokoprzetworzony jest zły. Oliwa jest wysokoprzetworzona, tak samo zwykły przecier pomidorowy. Chodzi o dodatki do żywności, dużą ilość soli czy tłuszczu podbijającego kaloryczność, a także to, że po prostu ludzie więcej zjedzą takiego smacznego dania niż czegoś mniej gęstego odżywczo. Ale tutaj mamy serio tylko rybę z sosem.
A konserwantów nie ma, bo jest mrożone :)
Zmieniony przez - crusiak w dniu 2025-10-02 11:46:38
Szacuny
1
Napisanych postów
15
Na forum
2 lata
Przeczytanych tematów
1066
Dzięki za pomoc no dokładnie tylko ryba z sosem, a gdybym jak radzą koledzy wyżej sam sobie coś przyrządził to wyszło by bardziej kalorycznie i tłusto, napewno bym nie natarł takiego fileta tylko czosnkiem i nie zjadł, te wszystkie "pomysł na mintaja/łososia w sosie.." itp. podbijają mocno kalorykę dań więc ten półprodukt wydaje się fajną alternatywą..
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
35333
Napisanych postów
27735
Wiek
45 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
288174
Wercyngetoryks
Dzięki za pomoc no dokładnie tylko ryba z sosem, a gdybym jak radzą koledzy wyżej sam sobie coś przyrządził to wyszło by bardziej kalorycznie i tłusto, napewno bym nie natarł takiego fileta tylko czosnkiem i nie zjadł, te wszystkie "pomysł na mintaja/łososia w sosie.." itp. podbijają mocno kalorykę dań więc ten półprodukt wydaje się fajną alternatywą..
Życie to sztuka wyboru :) więc tak rób pomimo że dostałeś same przeciwne opinie to i tak zostajesz przy swoim .
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6373
Napisanych postów
79320
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774976
Dlaczego miałby wyjść bardziej kalorycznie i tłusto w przypadku gdybyś sam sobie przygotował rybę? Wtedy wyjdzie tak jak będziesz chciał. Przecież nikt Tobie nie narzuca smażenie ryby w głębokim tłuszczu. W ogóle nie musisz dodawać tłuszczu na patelnię żeby usmażyć rybę. Możesz to zrobić bez jego użycia, dodać cooking spray, czy też upiec, grillować. Możliwości masz wiele i sam decydujesz o tym co będzie wchodziło w skład posiłku. Możesz też przygotować ją na 2-3 dni, oszczędzając w ten sposób czas.
Szacuny
2
Napisanych postów
5
Na forum
1 rok
Przeczytanych tematów
1144
monkey22
Wercyngetoryks
Dzięki za pomoc no dokładnie tylko ryba z sosem, a gdybym jak radzą koledzy wyżej sam sobie coś przyrządził to wyszło by bardziej kalorycznie i tłusto, napewno bym nie natarł takiego fileta tylko czosnkiem i nie zjadł, te wszystkie "pomysł na mintaja/łososia w sosie.." itp. podbijają mocno kalorykę dań więc ten półprodukt wydaje się fajną alternatywą..
Życie to sztuka wyboru :) więc tak rób pomimo że dostałeś same przeciwne opinie to i tak zostajesz przy swoim .
Opinie były "nie, bo z paczki", więc się nie dziwię, że posłuchał opinii opartej na konkretach. Nie widzę powodu, by demonizować ten produkt, niewiele mniej tłuszczu nasyconego i soli znalazłoby się pewnie w serku wiejskim (w przeliczeniu na 100g), a reszta to jest dosłownie ryba z warzywami.
Szacuny
1
Napisanych postów
15
Na forum
2 lata
Przeczytanych tematów
1066
Dziękuje za odpowiedzi - zapewniam że biorę je pod rozwagę i nie lekceważe ich :) (nie wszystkie były przeciwne @monkey22 ;))
Jeśli chodzi o zapytanie to byłem też ciekaw czy coś co jest gotowym półproduktem i ma przyzwoite makrosy można włączyć na stałe do jadłospisu wg. speców od odżywiania - z tego co widzę jednak należy dążyć do samodzielnego przygotowania.
Wierzę że jest sposób by przygotować takiego mintaja smacznie i mało kalorycznie natomiast jak zaznaczyłem już wyżej nie przy moich umiejętnościach kulinarnych. Zrobiłbym go z saszetką "pomysł na rybę z sosem.." - do każdego takiego produktu jak zapewne wiecie trzeba wlać 200 ml śmietanki a więc źle. Mógłbym też natrzeć ją jakimś pesto, ale jakbym wam tu wstawił etykiete to wyszło by 2 razy więcej tłuszczu..
Zmieniony przez - Wercyngetoryks w dniu 2025-10-04 20:08:36
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6373
Napisanych postów
79320
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774976
Oczywiście, że nic się nie stanie i nie można stwierdzić po składzie posiłku, że jest słabej jakości. Jest całkiem ok, ale pamiętać warto jest o tym, żeby ogólnie bazować w swojej diecie na produktach jak najmniej przetworzonych. Jeżeli cześć puli kalorii będą stanowiły te przetworzone, to nic się nie stanie. Nawet te w dużo większym stopniu, niż wymieniona ryba. Unikać warto jest utwardzonych tłuszczów (izomerów trans) i utlenionego cholesterolu.