Szacuny
7
Napisanych postów
36
Wiek
75 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
3175
Dziękuję! Cena nie odgrywa roli, bo potrzebuję tylko kilka sztuk, do sztangielki używanej do fizjoterapii. Ale, niestety, tych talerzy firmy Kettler już nie można kupić.
Szacuny
7
Napisanych postów
36
Wiek
75 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
3175
anubis84
może kobietki tam przychodzą, albo jest tam bardzo czysto i chce chromowane obciążenie a nie żeliwne by z czasem pokrywało sie nalotem rdzy.
Cena sztangielki, do którego można dodać te talerze (maks. 2,5 kg) jest dość wysoka, więc cena terapii -- też. Żeliwo psułoby obraz całości.
Staram się unikać tzw. efektu nocebo. Pacjent nie wierzy w efekt terapii, jeżeli coś jest brudne, brzydkie, czy ... (niestety też) krajowe, i w konsekwencji terapia nie działa.
Ideałem byłaby wypolerowana stal, takie talerze można też kupić (Gym Rage), ale tylko z otworem 50 mm.
Zmieniony przez - overfifty w dniu 2022-08-15 10:50:41
Szacuny
533
Napisanych postów
1488
Wiek
44 lat
Na forum
5 lat
Przeczytanych tematów
11297
To chyba anubis84 ma rację, idziesz tym samym tokiem myślenia co anubis84 napisał, tu nie wygląd sprzętu jest ważny, mój szwagier rehabilitował się butelkami 1,5l (lekarz rehabilitant powiedział mu że nie musi kupywać specjalistycznego sprzętu, że wystarczy butelka wody 1,5l) i rehabilitacja przyniosła pożądane skutki, to tak ode mnie, możesz kupić hantelki nawet ze złota ale to nic nie zmieni
Szacuny
2342
Napisanych postów
30808
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
272004
overfifty
Staram się unikać tzw. efektu nocebo. Pacjent nie wierzy w efekt terapii, jeżeli coś jest brudne, brzydkie, czy ... (niestety też) krajowe, i w konsekwencji terapia nie działa.
Ideałem byłaby wypolerowana stal, takie talerze można też kupić (Gym Rage), ale tylko z otworem 50 mm.
Zmieniony przez - overfifty w dniu 2022-08-15 10:50:41
z punktu widzenia pacjenta to tak naprawde bez sensu. Osoba która nie chce czegoś robić prędzej czy później znajdzie sobie wymówkę. To trochę jak z osobami które chcą zaczac biegac i "treningi" zaczynają od kupna sprzetu dla zawodowców no bo przecież "wydałem kase to nie może stać i się kurzyc".
Natomiast z punktu widzenia prowadzenia działalności gospodarczej ma to sens, zwłaszcza w dzisiejszych czasach zawsze znajdzie się jakiś jeleń do naciągniecia.
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"