Szacuny
4
Napisanych postów
25
Wiek
35 lat
Na forum
6 lat
Przeczytanych tematów
362
Niestety. Presja przed sezonem zrobiła swoje i bardzo mi zależało na szybkiej utraty wagi. Co prawda obcinalam co 200kcal tygodniowo, ale jednak trochę przesadziłam i efekt jest jaki jest...
Szacuny
11179
Napisanych postów
52132
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Jestem w szoku jak przy tak ciężkich treningach jesteś w stanie funkcjonować z tak niską kalorycznością. Ja weszłam chwilę temu na redukcję, trzymam 1800 kcal, CPM mam 2500-2700. Łatwo nie jest, spadek siły mięśniowej bardzo duży. Od jutra zwiększam na pewno do 2000 tys bo i tak efekty są ładne. Za mało kcal u Ciebie i organizm się zbudował ;)
Szacuny
4
Napisanych postów
25
Wiek
35 lat
Na forum
6 lat
Przeczytanych tematów
362
ohmyday
Jestem w szoku jak przy tak ciężkich treningach jesteś w stanie funkcjonować z tak niską kalorycznością. Ja weszłam chwilę temu na redukcję, trzymam 1800 kcal, CPM mam 2500-2700. Łatwo nie jest, spadek siły mięśniowej bardzo duży. Od jutra zwiększam na pewno do 2000 tys bo i tak efekty są ładne. Za mało kcal u Ciebie i organizm się zbudował ;)
Też jestem w szoku jak dawałam radę.
Wiem tylko, że szybka utrata wagi i powrót do formy z przed okresu przygotowawczego był dla mnie najważniejszy.
Teraz, wchodząc powoli na 2500kcal jestem na pewno szczęśliwsza (nie jestem tak poirytowana), nie chodzę wreszcie głodna i czuję się lepiej na treningach.
Jem większe porcje i nie odmawiam sobie wszystkiego. Robię nawet cheat day.
Sezon powoli się kończy. W przypadku naszego rankingu seniorskiego sezonu nawet nie było (przez koronę), więc nie jestem stratna jeżeli chodzi o punkty i mam czas, żeby przygotować organizm (i formę ) na 2021.
Szacuny
2430
Napisanych postów
12124
Wiek
40 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
591142
A jeszcze tak z ciekawości- jakie znaczenie miało dla Ciebie zejście z wagi przed sezonem? Czy chodziło o wygląd czy np. szybkość, która pewnie też trochę od wagi zależy?
Z badaniami to myślę, że lepiej poczekać aż unormujesz jedzenie. Bo tak niskie kalorie również mogą mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i to jak będą wyglądały np. Twoje nogi, bo np. odkładanie wody, czy krążenie limfy mogą być zaburzone.
Szacuny
4
Napisanych postów
25
Wiek
35 lat
Na forum
6 lat
Przeczytanych tematów
362
Wygląd mi akurat aż tak nie przeszkadzał. Tak, chodziło głównie o prędkość i o poruszanie po korcie które mocno ucierpiało (i nadal niestety jest średnie). Na szczęście korona trochę ograniczyła ilość wyjazdów na turnieje, więc mam czas, żeby podejść do sprawy racjonalnie i wrócić do +/- takiego wyglądu: https://zapodaj.net/64fb2c4237f43.jpg.html Taka budowa, ilość tkanki tłuszczowej i ciężar powinny być dobrą bazą na budowanie wydolności i prędkości na treningach (na 100% będę się też mniej męczyć). Cel już mam, teraz tylko trzeba realizować plan treningowy, poprawić odzywianie i będzie super.
Jeżeli chodzi o badania to za jakiś czas muszę je na pewno zrobić, ponieważ przez intensywne treningi i małą ilość kalorii rozregulowałam mocno cykl miesiączkowy (często cykl trwa powyżej 35-38 dni).
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6785
Napisanych postów
36465
Wiek
47 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
683021
A jak treningowo masz podzielony rok? Robisz jakiś okres kiedy pracujesz ogólnorozwojowo/siłowo bardziej czy raczej cały czas to wygląda podobnie. Bo nad szybkością można też popracować na siłowni.
Szacuny
4
Napisanych postów
25
Wiek
35 lat
Na forum
6 lat
Przeczytanych tematów
362
Roczny plan jest ustalany przez trenera i bardzo często ulega zmianie podczas trwania roku.
Jeżeli chodzi o uproszczoną wersję planu to my korzystamy z 4 faz a w zależności od planu i zaplanowanych wyjazdów mogą się kilka razy powtarzać w ciągu roku : 1.sezon przygotowawczy 2.sezon przedstartowy 3.sezon startowy 4.sezon przejściowy
W zależności w którym okresie jesteśmy zmienia się ilość treningów. Każdy zawodnik ma indywidualny plan który ma poprawić jego słabe strony i przygotować do startów. W sezonie przygotowawczym największy nacisk się kładzie na wypracowanie przed sezonem siły, wytrzymałości i prędkości. Właśnie wtedy spędzamy najwięcej czasu na siłowni i trenujemy z większym obciążeniem. Duzo jest też treningów ogólnorozwojowych. Podczas sezonu przedstartowego i startowego obciążenie trochę spada, ponieważ zwiększa się mocno ilość treningów na korcie, nadal jednak pracujemy ogólnorozwojowo i na silowni tylko w mniejszej ilosci.
Pod tym linkiem jest pdf gdzie jest rozplanowany przykładowy 25 tygodniowy okres przygotowawczy. Jest w nim bardzo dużo treningów które sami wykonujemy.
https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://s3.amazonaws.com/ustaassets/assets/1/15/8701_pd_ncaa_plans.pdf&ved=2ahUKEwiziIb7s6XrAhUOmYsKHWxaBWwQFjAXegQIAhAB&usg=AOvVaw2HUYBKto-B7qnf1BtT6MkS
Gdyby nie koronawirus to z pewnością nie zastosowałabym tak restrykcyjnej diety. Niestety przez 4 miesiące braku kontaktu z trenerami plan treningowy zdążył sie mocno posypać a mi bardzo zależało, zeby trenerzy nie zobaczyli dodatkowych kilogramów po powrocie na kort. Nie wiedziałam kiedy wrócimy do gry, więc chciałam się zmusić do pozbycia się "zbędnego balastu" w szybkim tempie.
Zmieniony przez - Tennislover4 w dniu 2020-08-19 00:20:35
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6785
Napisanych postów
36465
Wiek
47 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
683021
Wszyscy uczymy się najskuteczniej na własnych błędach. Teraz przynajmniej wiesz czego już nie robić i możesz bardziej racjonalnie podchodzić do kwestii regulacji własnej wagi. Nie ma ludzi którzy by treningowo nigdy nie zrobili czegoś szalonego/irracjonalnego. Ale wnioski z takich pomyłek to doświadczenie które pozwala iść do przodu i więcej tych samych błędów nie popełniać.