Przekonaliście mnie. Jak poprzednio pisałem nie znam się na MT. Teraz dowiaduję się, że to słaby styl. Uderzany, ale z wielkimi brakami w technikach uderzanych. Dla mnie styl, który z założenia trzeba uzupełniać jest słaby i tyle.
Cała moja myśl była taka, że skoro zapisuję się np. na taekwondo to trenuję tylko to, żeby perfekcyjnie wyćwiczyć to co w tym stylu jest najlepsze, czyli kopnięcia. Koncentruje się na tym na 100% i jeden element mam dopracowany i w innym stylu mogę iść dalej. Tak działam, ale może w przypadku MT nie ma to sensu, albo ja jestem jakiś dziwny
Zmieniony przez - Brat_Karamazow w dniu 2019-10-23 06:52:44
Cała moja myśl była taka, że skoro zapisuję się np. na taekwondo to trenuję tylko to, żeby perfekcyjnie wyćwiczyć to co w tym stylu jest najlepsze, czyli kopnięcia. Koncentruje się na tym na 100% i jeden element mam dopracowany i w innym stylu mogę iść dalej. Tak działam, ale może w przypadku MT nie ma to sensu, albo ja jestem jakiś dziwny
Zmieniony przez - Brat_Karamazow w dniu 2019-10-23 06:52:44