Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Spoko pozdrowie a co do karate to pisze jak jest w okolicy. A co do tej pracy to tam troche nagmatwałem. W sumie jest ważna, ale nie najwazniejsza ponieważ nie odgrywa ona tak waznej roli jak w boksie. Wiadome, że nie możemy się ruszać jak słonie, ale w tkd nie ma takiego problemu uczymać dystans bo się robi kopniecie z poślizgiem, doskokiem itp. a w boksie caly czas trzeba pilnować, żeby nie podszedł do ciebie i zebyś nie zaliczył plomby. A co do kontry to ja bym nei polecał bo jak nie zdązysz to cię jeszcze bardziej zetnie, chyba że zrobisz z przeskokiem ale moze braknąc dystansu. ja bym wolał odskoczyc do tylu i jak prawi polozy noge to kontra dollyo
Szacuny
12
Napisanych postów
1884
Wiek
54 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
21511
Co klub, to obyczaj. Dla mnie poruszanie się to podstawa sukcesów w walce. Dodatkowo trochę inaczej wygląda to w taekwondo WTF, a inaczej w odmianach "ITFopodobnych" taekwondo, gdzie można uderzać ręką w twarz. Poza tym - ja naprawdę lubie oglądać sobie walki, gdzie dobrze poruszający się zawodnik robi wariata z takiego, który tylko usiłuje trafić
Szacuny
0
Napisanych postów
65
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
360
Może i jestem burakiem ale Taekwondo nie jest efektywną sztuka walki. Dużo podskakujecie, kopiecie niewiem jak wysoko a mało efektu, bo widziałem już nie raz gości z Taekwondo jak walczą i nie widze w tym nic skutecznego.To jest niestety smutne ale prawdziwe.