Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
2090
Napisanych postów
49893
Wiek
39 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
492546
Oczywiście gdyby tak nie było to równie dobrze mogli by nie robić i mógłbyś funkcjonować ze swoimi dolegliwościami bo co za różnica czy tymi czy po zabiegu. Tu bezpośrednio po bardzo istotna będzie rehabilitacja i się trzeba nastawić że powrót do pełnej sprawności może to trochę potrwać.
Zmieniony przez - BPL-G w dniu 2016-08-03 20:04:19
Szacuny
0
Napisanych postów
12
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
493
Witam wszystkich! @Warchlak ,czy mozesz mi powiedziec jak zakonczyla sie Twoja ''przygoda'' z tym barkiem? Za tydzien mam zaplanowana artroskopie. Diagnoza; uszkodzony przedni obrąbek oraz ścięgno mięśnia nadgrzebieniowego (wg opisu uszkodzenie 2 lub 3 stopnia).Reszta miesni i sciegien bez zmian (mri bez kontrastu).Bark nigdy mi nie wypadl czy nie przeskoczyl.Mam pełny zakres ruchów,ale boli przy podnoszeniu czegoś w niektorych plaszczyznach (ból zwlaszcza na drugi dzien).Jak nie obciążam lub podnosze w odpowiedni sposob,to z reguły nie boli ale np wyciskanie w ogole nie wchodzi w gre.Przyczyny takiego stanu wg mojego lekarza,to wada postawy oraz ćwiczenia (pompki,drążek,hantle).Do tego wysiłek na motocyklu mx (pare lat jazdy) i kilka wypadkow.W pracy wymuszona pozycja siedząca (kierowca).Sam zabieg jest w sumie rozsadną opcją ale mam sporo schorzen towarzyszacych (astma,tarczyca,wątroba) i biore sporo lekow tak więc troche mnie to niepokoi.Oczywiscie ostateczna decyzję o tym,co robic dalej podejmie moj lekarz ogólny ale chcialbym zapytac czy ktoś z Was mial podobną kontuzję (jezeli tak,to czy jest jakas szansa zeby cos sie poprawilo po operacji?).Mam 34 lata ale kłopoty ze zdrowiem od dziecka tak więc wyglada to średnio :/.Pozdro i z góry dziękuje za odpowiedź!
Szacuny
5
Napisanych postów
177
Wiek
37 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
8577
ja jestem po artroskopi barku prawgo. Miałem powypadkową niestabilność barku i kotwiczony kotwą wchłanialną do panewki. Ogólnie kicha z powrotem do zdrowia bo 3 miesiące w specjalnej ortezie na bark ( moge ci ją odsprzedać) i znia śpisz i cały czas chodzisz. Ja miałem w najlepszej klinice na śląsku "sport klinika" w Żorach. Od razu po operacji dostałem zestaw ćwiczeń wachadłowych jakie leciutko robiłem i dzięki temu wróciłem do normalności. W zwykłym szpitalu nie zalecą ci żadnych ćwiczeń i wtedy żeczywiście nie wrócisz do pełnego zakresu ruchu.
Szacuny
5
Napisanych postów
338
Wiek
38 lat
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
44249
Witam, jak wcześniej wspominałem, dzień przed operacją wypisałem się, ponieważ żaden z lekarzy nie potrafił mnie zapewnić, że ręka będzie taka jak wcześniej, w dodatku leżałem z jakimś kolesiem który był operowany bo wypadły mu te 2 kotwy. Obecnie czekam na operację w Swiebodzinie, zaplanowana jest na sierpień, ma ja przeprowadzić niby jeden z lepszych lekarzy w Polsce od tego. Bark boli trochę mniej bo nauczyłem się go oszczędzać, jednak wciąż go czuję, mimo wszystko czekam na cud i mam nadzieje że do sierpnia jakoś się naprawi żeby ominćć ten zabieg.
Szacuny
0
Napisanych postów
12
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
493
Dzieki za info i wskazowki.Gdyby nie to,ze mam inne schorzenia to na pewno bym poszedl a tak to sie waham.Podobno przy zmianach przeciazeniowych gdzie urazy powstaly na skutek kumulowania sie mikrourazow i sciegna sa slabsze jest duzo wiekszy problem.Z tego co udalo mi sie dowiedziec najwieksza skutecznosc jest u osob,ktore zerwaly np sciegno ale jest ono zdrowe wiec szanse sa duzo wieksze.
Jeszcze rzecz,ktora mnie zaciekawila.Termin mialem ustalony wstepnie na koniec 2017r.Ktos wypadl z kolejki i ponad miesiac temu dzwonili ze szpitala czy wstepnie akceptuje.I tutaj sprawa,ktora mnie troche zaniepokoila.Nastawiony na przyszly rok nie robilem szczepienia WZW na wirus wątroby typu B dlatego od razu sie zapytalem co z tym szczepieniem.Lekarz ktory ze mna rozmawial mowil,ze nie wymagaja.Poszedlem potwierdzic terminw zeszlym tygodniu i na karcie wymaganych badan i zalecen zobaczylem ze szczepienie jest wymagane.Szczepienie bierze sie w dluzszych odstepach czasu w dawkach podzielonych a termin mam wyznaczony na 18 stycznia.Nie wiem o co chodzi ale jutro sie dopytam.Albo faktycznie nie jest wymagane albo maja tam balagan i to konkretny :/ .
Szacuny
5
Napisanych postów
338
Wiek
38 lat
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
44249
Myślę, że takie tematy ze szpitalem lub lekarzem prowadzącym, mi akurat przed tą operacją nie kazali się szczepić. Po wszystkim możesz skrobnąć tu jak poszło, czy ręka wraca do normy.
Zmieniony przez - Warchlak1 w dniu 2017-01-08 16:00:09
Szacuny
0
Napisanych postów
12
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
493
Dzisiaj byłem na wizycie i juz wszystko wiem.Bez zabiegu niestety nic z tego nie będzie.Regularne rehabilitacje,masaże,zabiegi i zwolnienia lekarskie a ostatni rok to mega oszczędzanie się.Efekt jest taki,że jest coraz gorzej więc wg niego nie ma na co czekać.Albo sie uda albo bedzie gorzej jedno z dwoch.Daje sobie rok czasu na rehabilitacje,bede chcial isc z tym bardzo powoli i robic to pod okiem kogoś kto zna temat.
Dzieki za odpowiedzi i porady.
@leloman - dzieki za za zaoferowanie pomocy i temat z tą ortezą,już Ci wysłałem PW.
Jak coś,to bede pisal jak progres,bo moze sie to komus przydac.
pozdro!
Zmieniony przez - Rafq99 w dniu 2017-01-09 14:10:46
Zmieniony przez - Rafq99 w dniu 2017-01-09 23:31:01