witam,
od końca 2014 roku mam problemy zdrowotne. generalnie zdiagnozowali u mnie nerwice lękowa i ogolne zaburzenia lękowe. prawie wszystkie wyniki wychodziły mi dobrze albo bardzo dobrze wiec padła taka diagnoza a ja mecze sie z samopoczuciem potwornie. w 2015 roku brałem antybiotyki na helicobkter pylori i poczulem sie lepiej myslac ze to jest powodem moje zlego samopoczucia. zaczałem sie czuc normalnie i bylem bardzo zadowolony ale miesiac po kuracji jakos wszystko wrociło pomału... bylem załamany a lekarze wciaz mowili ze jestem zdrowy. Niedawno ugryzł mnie kleszcz i mialem rumien, dostalem antybiotyki i jest 4 dzien jak je biore... wstalem dzis z łózka jak nowonarodzony, bez lęków z motywacja, z energia jak nigdy. zastanawiam sie o co chodzi? pisze w wielkim skrocie ale cos musi byc na rzeczy skoro antybiotyki stawiaja mnie na nogi... co o tym myslicie? nie potrafie sie nacieszyc dobrym samopoczuciem, ktore dla mnie jest wrecz spelnieniem marzen od kiedy sie zle czuje!!!
od końca 2014 roku mam problemy zdrowotne. generalnie zdiagnozowali u mnie nerwice lękowa i ogolne zaburzenia lękowe. prawie wszystkie wyniki wychodziły mi dobrze albo bardzo dobrze wiec padła taka diagnoza a ja mecze sie z samopoczuciem potwornie. w 2015 roku brałem antybiotyki na helicobkter pylori i poczulem sie lepiej myslac ze to jest powodem moje zlego samopoczucia. zaczałem sie czuc normalnie i bylem bardzo zadowolony ale miesiac po kuracji jakos wszystko wrociło pomału... bylem załamany a lekarze wciaz mowili ze jestem zdrowy. Niedawno ugryzł mnie kleszcz i mialem rumien, dostalem antybiotyki i jest 4 dzien jak je biore... wstalem dzis z łózka jak nowonarodzony, bez lęków z motywacja, z energia jak nigdy. zastanawiam sie o co chodzi? pisze w wielkim skrocie ale cos musi byc na rzeczy skoro antybiotyki stawiaja mnie na nogi... co o tym myslicie? nie potrafie sie nacieszyc dobrym samopoczuciem, ktore dla mnie jest wrecz spelnieniem marzen od kiedy sie zle czuje!!!
Krzysztof Piekarz
