czy ja wiem czy ogromny atut kondycja, nasza Aśka to co prawda maszyna cardio, ale Calderwood też ma dobre cardio, Jo Jo to slow starter, ale jak już zacznie tym swoim muay thai jechać to ładne dewastuje rywalki, porażka z Rose przez poddanie, fakt słaba 1 walka w TUFie z Kagan i Moroz też od razu poszła się bić tj. Casey i obie miały sukces. Aśka w tej walce powinna być bardzo ofensywna, bo potem Jo Jo może być coraz bardziej groźna, te jej fronty, ataki w korpus, łokcie to mocny arsenał. Jakby Aśka nie trafiła ją niczym mocnym przez 1 rundę to mogłaby być ciekawa walka.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
UFC Fight Night 90: Dos Anjos vs. Alvarez
Następny temat